Nagranie białego szumu naruszyło prawa autorskie?

31 sierpnia, 2018 · Mirosław Dyka · 2 min czytania

Szum biały (ang. white noise ) to rodzaj szumu akustycznego o całkowicie płaskim widmie, kombinacja częstotliwości dźwiękowych o równych proporcjach. Można go bez większych problemów wygenerować elektronicznie i udostępnić w postaci nagrania audio. Czy można przy tym naruszyć czyjeś prawa autorskie?

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Szum

biały (ang. white noise) to rodzaj szumu akustycznego o całkowicie płaskim

widmie, kombinacja częstotliwości dźwiękowych o równych proporcjach. Można go bez większych problemów wygenerować elektronicznie i udostępnić w postaci nagrania audio. Czy

można przy tym naruszyć czyjeś prawa autorskie?

Z

problemem musiał zmierzyć pewien Polak, który zamieścił w serwisie YouTube

10-godzinne nagranie szumu białego. Oprócz zastosowania w akustyce do

testowania urządzeń, tego rodzaju nagraniom przypisuje się także inne

właściwości – uspokajające czy też relaksujące. Po opublikowaniu nagrania

szybko zareagował ContentID, czyli algorytm wykrywający publikowanie w serwisie

YouTube materiałów objętych prawami autorskimi.

Do

Polaka zgłosiło się jednocześnie pięciu potencjalnych właścicieli praw

autorskich do wcześniej opublikowanych nagrań, które okazały się identyczne z umieszczonym

w sieci przez naszego rodaka. Zażądali oni osadzenia w nagraniu Polaka swoich

reklam.

Na

szczęście Google odrzucił te żądania. I nie poszło raczej o to, że nagranie

Polaka jest „inne” od wcześniej opublikowanych. Biały szum to specyficzny

rodzaj próbki dźwiękowej, generowany przez urządzenia – i chociażby z tego

powodu nie sposób zakwalifikować go jako utworu w rozumienia prawa autorskiego.

Podobnie jest z tzw. szumem „różowym” oraz wszelkimi innymi testowymi próbkami

akustycznymi powszechnie wykorzystywanymi w elektronice.

Opisana

historia zwraca uwagę raczej na to, czego można się spodziewać po algorytmach

typu ContentID, które jak na razie mają jedynie możliwość porównywania próbek

czy to obrazu, czy to dźwięku – jednak bez głębszej analizy problemu na tle ewentualnego

naruszenia praw autorskich.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.