Czego powinien się bać sektor MSP w 2019 roku?

8 stycznia, 2019 · Informacja prasowa · 3 min czytania

Według ekspertów firmy G DATA Software to właśnie sektor MSP jest najbardziej narażony na ataki hakerów i związane z tym konsekwencje.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Według ekspertów firmy G DATA

Software to właśnie sektor MSP jest najbardziej narażony na ataki hakerów i

związane z tym konsekwencje.

– Zwiększony poziom zagrożenia

wynika przede wszystkim z tego, że sektor MSP nie ma wystarczających środków

finansowych aby odpowiednio się zabezpieczyć – mówi Łukasz Nowatkowski Dyrektor

IT G DATA Software – jedynie 0,2% firm dysponuje budżetem na stworzenie

efektywnej polityki bezpieczeństwa.

W 2019 roku zagrożeń będzie przybywać,

zmieni się również ich charakter.

Coraz lepsze metody

zabezpieczenia komputerów i smartfonów sprawiają, że ataki stają się nacelowane

na konkretne branże lub nawet konkretne osoby. Do tej pory ataki skierowane

były przede wszystkim na sektor finansowy, który udoskonalił zabezpieczenia.

Wobec tego przestępcy poszukują nowych ofiar.

Możemy być bardziej niż pewni,

że w 2019 roku duża liczba ataków zostanie skierowana na sektor przemysłowy –

mówi Nowatkowski – Podobnie jak w przypadku osławionych już ataków na

urządzenia medyczne, atak na komputery obsługujące proces produkcyjny jest dość

prosty. Dzieję się tak ponieważ, zdecydowana większość oprogramowania, które ma

za zadanie sterować procesem produkcyjnym ma ponad 20 lat. Producenci nie

oferują aktualizacji i tym samym mogą się one stać łatwym łupem dla hakerów.

Eksperci przewidują, że hakerzy

mogą zakłócać działalność przemysłu atakując proces logistyczny. Zmieniając

zamówienia i kontrolując dostawę surowców. Nie możemy zapominać również o tym,

że część urządzeń może zostać zainfekowana zanim trafi do klientów, tak jak

było to w przypadku telefonów komórkowych, które „zainfekowano” na etapie

produkcji.

Rok 2019 to również udoskonalone

złośliwe oprogramowanie. Może ono długo ukrywać się

w firmowych sieciach, komputerach czy smartfonach. Będzie uruchamiało się

dopiero po jakiś czasie, i nie będzie działać na stałe, co umożliwia omijanie

większości zabezpieczeń oferowanych przez programy antywirusowe.

Właściciel firmy to klucz do jej

tajemnic. Tu główną rolę będą odgrywać ataki typu ransomware.

W 2019 roku możemy spodziewać

się, że ogólna liczba ataków ransomware spadnie – twierdzi Nowatkowski –

wzrośnie jednak ich wartość. Będzie to efektem ich nacelowania na konkretne

osoby. Słowem hakerzy postawią na jakość, a nie ilość

.Musimy również pamiętać o RODO. O

ile na razie ten temat przycichł, to konsekwencje wycieku danych osobowych mogą

być dla sektora MSP szczególnie dotkliwe. Kary nakładane na firmy za

nieodpowiednie zabezpieczenie baz danych będą uderzać właśnie w małe i średnie

firmy, duże mając odpowiednie zasoby finansowe będą wstanie je udźwignąć.

Coraz inteligentniejsze

działania cyberprzestępców, będą wymagały coraz doskonalszych technik

przeciwdziałania – mówi Nowatkowski – to ciągły wyścig. Uważam, że rynek

zabezpieczeń będzie musiał zmierzać w kierunku rozwiązań opartych na sztucznej

inteligencji, takich jak Deepray. Wszyscy musimy uczyć się i przewidywać

zachowania hakerów, dotyczy to również programów antywirusowych.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.