Koniec z geoblokadą! Co to oznacza dla sprzedawców?

21 września, 2018 · Gabriel Gatner · 3 min czytania

Od 3 grudnia 2018 r. zaczną obowiązywać przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/302 zakazujące blokowania geograficznego przez sklepy internetowe. Co to oznacza dla sprzedających?

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Od 3 grudnia 2018 r. zaczną obowiązywać przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/302 zakazujące blokowania geograficznego przez sklepy internetowe. Co to oznacza dla sprzedających?

O tym, że kończy się czas

blokowania kupujących z innych krajów UE mieliśmy już okazję pisać – link: Koniec z blokowaniem kupujących z innych krajów UE.

Jednak co w praktyce oznaczają w/w zmiany dla sprzedawców?

Nowe rozporządzenie = aktualizacja dokumentów w sklepach

W związku z wprowadzeniem nowych przepisów konieczna

będzie zmiana w samym funkcjonowaniu stron internetowych sklepów oraz zmiana

dokumentów, w tym przede wszystkim regulaminu oraz polityki prywatności. W

szczególności należy zlikwidować blokady i ograniczenia klientom z UE dostępu

do stron internetowych sklepów oraz automatyczne przekierowania ich na inne

wersje tych stron. Takie przekierowania będą możliwe wyłącznie za wyraźną zgodą

klienta, którą w każdej chwili będzie mógł cofnąć i w łatwy sposób wrócić do

wersji strony, do której pierwotnie chciał uzyskać dostęp.

Ważne! Sklep nie będzie musiał pytać klienta o taką zgodę

za każdym razem, jeśli „zachowa” ją, a klient jej nie cofnie.

Warto również dodać, że sprzedawcy muszą ustalić, w jaki

sposób i w jakim celu pozyskują informacje o fizycznej lokalizacji klienta –

może się to odbywać np. na podstawie adresu IP jego urządzenia, wyboru języka

na stronie sklepu, adresu podanego do celów dostawy lub państwa, w którym

wydano kartę kredytową klienta lub w którym posiada rachunek płatniczy.

O czym należy pamiętać przede wszystkim?!

Sprzedawca nie może różnicować warunków płatności lub

odmówić realizacji zamówienia klienta, z uwagi na lokalizację rachunku

płatniczego, miejsce prowadzenia działalności dostawcy usług płatniczych lub

miejsce wydania instrumentu płatniczego w UE. W tym kontekście należy

zweryfikować oferowane przez sklep formy płatności, tak by były dostępne i

możliwe do zrealizowania dla każdego klienta z UE.

Dostawa tylko na terenie Polski!

Oczywiście w dalszym ciągu sklepy będą mogły swobodnie

decydować w jaki sposób, kiedy i gdzie oferują dostawę. To oznacza, że

regulamin sklepu internetowego musi wyraźnie wskazywać, czy sprzedawca oferuje

dostawę wyłącznie na teranie Polski czy poza jej granicami. Zasadą natomiast będzie, że klient z UE ma

mieć możliwość skorzystania ze wszystkich oferowanych przez dany sklep on-line

sposobów i miejsc dostaw. Czyli np. klient z Niemiec może wybrać dowolny

sposób dostawy na terenie Polski, a do miejsca docelowego w Niemczech musi

zorganizować dostawę we własnym zakresie, w tym na własny koszt i

odpowiedzialność.

Kary. Co jeżeli nie będę respektować rozporządzenia?

Nowe rozporządzenie zobowiązuje kraje EOG do wyznaczenia

organu egzekwującego nowe przepisy. W Polsce, w relacji B2C, czyli przedsiębiorca –

konsument, organem właściwym z pewnością będzie UOKIK, który naruszenie

postanowień rozporządzenia z pewnością będzie traktował jako naruszenie

zbiorowych interesów konsumenta i będzie mógł wydać decyzję nakazującą

zaniechanie bezprawnej praktyki, nakładającą obowiązek usunięcia jej skutków

oraz karę pieniężną do 10% obrotu. Natomiast w relacji B2B, czyli

przedsiębiorca – przedsiębiorca, naruszenie przepisów może się wiązać z odpowiedzialnością

odszkodowawczą.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.