UOKiK na tropie kartelu polskich sieci fitness?
Prezes UOKiK wszczął wobec Benefit Systems S.A. oraz jej spółek zależnych postępowanie antymonopolowe. Urząd podejrzewa, że kluby fitness mogły podzielić między sobą rynek i wspólnie ustalać, w których rejonach Polski będą działały.

Prezes
UOKiK wszczął wobec Benefit Systems S.A. oraz jej spółek zależnych postępowanie
antymonopolowe. Urząd podejrzewa, że kluby fitness mogły podzielić między sobą
rynek i wspólnie ustalać, w których rejonach Polski będą działały.
W
informacji prasowej podano, że chodzi o operatorów klubów Calypso, Fabryka
Formy, Zdrofit, Fitness Platinium, Fitness Academy. Zdaniem UOKiK jest możliwe,
że operatorzy klubów ustalili, iż uczestniczące w zmowie kluby nie będą
współpracowały z rywalami Benefit Systems, np. z OK System, który oferuje na
rynku pakiety konkurencyjne wobec kart Multisport.
Doszło
do przeszukania siedzib sieci fitness oraz w biur Benefit Systems. „Zebraliśmy
wówczas dowody, które wskazują, że siedemnastu przedsiębiorców mogło zawrzeć
porozumienia ograniczające konkurencję. Kluby fitness mogły m.in. podzielić
między sobą rynek, w ten sposób, że wspólnie ustaliły, w których rejonach
Polski będą działały” – powiedział Prezes UOKiK Marek Niechciał. Dla
przeciętnego konsumenta taki podział rynku mógł skutkować tym, że np. w Gdańsku
nie były otwierane kluby Fabryki Formy, a w Poznaniu kluby Calypso, wskutek
czego konsumenci mogli znajdować się w gorszej sytuacji, niż gdyby rynku nie
podzielono.
Spółka
Benefit Systems nie zgadza się z zarzutami. W wydanym przez spółkę oświadczeniu
czytamy, że „Spółka nie zgadza się z formułowanymi przez Prezesa UOKiK
zastrzeżeniami i będzie dążyła do wyjaśnienia powstałych wątpliwości. Pragniemy
jednocześnie wskazać, że postępowanie antymonopolowe jest na wstępnym etapie –
Spółka przygotowuje odpowiedź na wszystkie zastrzeżenia zgłoszone przez Prezesa
UOKiK. Na bieżąco współpracujemy z Urzędem, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości”.
Prezes
UOKiK dodaje: „Zdobyte przez nas dowody mogą świadczyć o udziale w zmowie
sześciu menadżerów firm. Dlatego po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na
prowadzenie postepowania także przeciwko osobom fizycznym. Grozi im kara do 2
mln zł. Z kolei maksymalna sankcja, którą możemy nałożyć na spółkę to 10% jej
obrotu. Przedsiębiorcy i osoby zarządzające firmami mogą uniknąć wysokich
sankcji ubiegając się o status 'świadka koronnego’ UOKiK w ramach programu
łagodzenia kar. Z programu można skorzystać pod warunkiem współpracy z UOKiK
oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia zmowy”.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.