UOKiK na tropie kartelu polskich sieci fitness?

29 czerwca, 2018 · Mirosław Dyka · 2 min czytania

Prezes UOKiK wszczął wobec Benefit Systems S.A. oraz jej spółek zależnych postępowanie antymonopolowe. Urząd podejrzewa, że kluby fitness mogły podzielić między sobą rynek i wspólnie ustalać, w których rejonach Polski będą działały.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Prezes

UOKiK wszczął wobec Benefit Systems S.A. oraz jej spółek zależnych postępowanie

antymonopolowe. Urząd podejrzewa, że kluby fitness mogły podzielić między sobą

rynek i wspólnie ustalać, w których rejonach Polski będą działały.

W

informacji prasowej podano, że chodzi o operatorów klubów Calypso, Fabryka

Formy, Zdrofit, Fitness Platinium, Fitness Academy. Zdaniem UOKiK jest możliwe,

że operatorzy klubów ustalili, iż uczestniczące w zmowie kluby nie będą

współpracowały z rywalami Benefit Systems, np. z OK System, który oferuje na

rynku pakiety konkurencyjne wobec kart Multisport.

Doszło

do przeszukania siedzib sieci fitness oraz w biur Benefit Systems. „Zebraliśmy

wówczas dowody, które wskazują, że siedemnastu przedsiębiorców mogło zawrzeć

porozumienia ograniczające konkurencję. Kluby fitness mogły m.in. podzielić

między sobą rynek, w ten sposób, że wspólnie ustaliły, w których rejonach

Polski będą działały” – powiedział Prezes UOKiK Marek Niechciał. Dla

przeciętnego konsumenta taki podział rynku mógł skutkować tym, że np. w Gdańsku

nie były otwierane kluby Fabryki Formy, a w Poznaniu kluby Calypso, wskutek

czego konsumenci mogli znajdować się w gorszej sytuacji, niż gdyby rynku nie

podzielono.

Spółka

Benefit Systems nie zgadza się z zarzutami. W wydanym przez spółkę oświadczeniu

czytamy, że „Spółka nie zgadza się z formułowanymi przez Prezesa UOKiK

zastrzeżeniami i będzie dążyła do wyjaśnienia powstałych wątpliwości. Pragniemy

jednocześnie wskazać, że postępowanie antymonopolowe jest na wstępnym etapie –

Spółka przygotowuje odpowiedź na wszystkie zastrzeżenia zgłoszone przez Prezesa

UOKiK. Na bieżąco współpracujemy z Urzędem, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości”.

Prezes

UOKiK dodaje: „Zdobyte przez nas dowody mogą świadczyć o udziale w zmowie

sześciu menadżerów firm. Dlatego po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na

prowadzenie postepowania także przeciwko osobom fizycznym. Grozi im kara do 2

mln zł. Z kolei maksymalna sankcja, którą możemy nałożyć na spółkę to 10% jej

obrotu. Przedsiębiorcy i osoby zarządzające firmami mogą uniknąć wysokich

sankcji ubiegając się o status 'świadka koronnego’ UOKiK w ramach programu

łagodzenia kar. Z programu można skorzystać pod warunkiem współpracy z UOKiK

oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia zmowy”.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.