Szpital w Świnoujściu walczy z internetowym hejtem
Władze Szpitala Miejskiego im. Jana Garduły w Świnoujściu podjęły stanowcze działania w związku z incydentami dotyczącymi zamieszczania w internecie anonimowych komentarzy, obrażających placówkę oraz zatrudnionych w niej pracowników. W sprawie tej zapadły już pierwsze wyroki sądowe.

Władze Szpitala Miejskiego im. Jana Garduły w
Świnoujściu podjęły stanowcze działania w związku z incydentami dotyczącymi
zamieszczania w internecie anonimowych komentarzy, obrażających placówkę oraz zatrudnionych
w niej pracowników. W sprawie tej zapadły już pierwsze wyroki sądowe.
Zdaniem Doroty Konkolewskiej, prezesa szpitala w
Świnoujściu, publikowane w sieci komentarze na temat zarządzanej przez nią
placówki są obraźliwe i nawołują do nienawiści. Twierdzi, że nie mają one
niczego wspólnego z krytyką dozwoloną w prawie prasowym czy konstytucji.
Przeciwko hejterom zostały już wytoczone procesy sądowe. W ich trakcie zapadły
wyroki, nakazujące publiczne przeproszenie zarządu oraz pracowników szpitala. Anonimowi
autorzy komentarzy będą musieli złożyć sprostowanie m.in. w związku z
określaniem placówki „umieralnią”.
Władze szpitala wytoczyły również proces przeciwko
jednemu z lokalnych portali Iswinoujscie.pl. Zapadł póki co nieprawomocny wyrok
w Sądzie Okręgowym w Szczecinie, nakazujący właścicielowi serwisu opublikowanie
oświadczenia z przeprosinami. Został on oskarżony o przyzwalanie na naruszanie
dóbr osobistych, poprzez umieszczanie komentarzy szkalujących szpital oraz jego
personel. Na portalu tym były także seryjnie publikowane artykuły nieprzychylne
miejskiemu szpitalowi, dotyczące m.in. jakości obsługi pacjenta, wydatkowania
publicznych środków czy zbyt wysokich zarobków pracowników placówki. Treści te
miały każdorazowo jednostronny charakter. Prezes szpitala Dorota Konkolewska
zauważyła, że oskarżony portal sam działał niezgodnie z utworzonym przez siebie
regulaminem.
Przedstawiciele Szpitala Miejskiego w Świnoujściu
zamierzają wytoczyć sprawy sądowe przeciwko kolejnym internetowym hejterom.
Zaapelowali o pacjentów, aby w przypadku niezadowolenia z jakości świadczonych
przez placówkę usług osobiście kontaktowali się z władzami szpitala, zamiast
umieszczać w sieci anonimowe komentarze. Ich zdaniem publikowanie takich treści
w internecie daje jedynie efekt w postaci eskalacji agresji.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.