Portal bezpiecznego e-biznesu

O automatycznym przedłużaniu umowy z konsumentem

 O automatycznym przedłużaniu umowy z konsumentem

Lexlab Bezpieczne regulaminy sklepów i serwisów internetowych Wycena usługi

Praktyka automatycznego przedłużania umów zawartych na czas określony wymyka się jednoznacznej ocenie prawnej. W relacjach między przedsiębiorcą a konsumentem niektóre zapisy w umowach mogą okazać się klauzulami niedozwolonymi.

O automatycznym przedłużaniu umowy z konsumentem

W wielu umowach spotyka się zapisy mówiące o tym, że po upływie określonego czasu na jaki umowa została zawarta, automatycznie przedłuża się na czas dalszy. Jest to powszechne w umowach zawieranych przez operatorów telekomunikacyjnych, dostawców energii itp. Zasady, na jakich odbywa się kontynuacja kontraktu mogą być różne. W szczególności umowa może zostać przedłużona na kolejny czas określony lub czas nieokreślony.

Czas nieokreślony

Jest swego rodzaju regułą, że przedłużenie umowy zawartej na czas oznaczony następuje w drodze przekształcenia jej w umowę na czas nieoznaczony. Różnica najczęściej jest taka, że okres, na jaki została zawarta wcześniejsza umowa był jednocześnie okresem promocyjnym. Promocja mogła dotyczyć np. niższych cen świadczenia usługi. Z drugiej strony konsument w zamian za skorzystanie z warunków promocyjnych związywał się umową zawartą na określony czas, w którym ewentualna jego rezygnacja z usługi łączyła się z poniesieniem kary umownej. Widać więc wyraźnie, że warunki na jakich została zawarta umowa terminowa co do zasady nie znajdą zastosowania w umowie bezterminowej, gdyż miały charakter promocyjny.

Tym niemniej przedsiębiorcy stosują praktykę automatycznego przekształcania umów terminowych w bezterminowe. Aby to zostało uznane za zgodne z prawem konsumenckim konieczne jest spełnienie kilku warunków.

  • Precyzyjna informacja

Przede wszystkim zapisy umowne powinny zawierać jasno i przystępnie podaną informację o zasadach, na jakich przy braku aktywności konsumenta dojdzie do automatycznego przedłużenia umowy. Chodzi przede wszystkim o wskazanie konsumentowi różnic między kończącym się okresem promocyjnym, a warunkami na jakich umowa będzie kontynuowana poza promocją.

  • Rozsądny termin rezygnacji

W umowie powinien być wskazany okres, w którym konsument może wyrazić brak zgody na jej przedłużenie. Przyjmuje się w orzecznictwie UOKiK że termin 3-dniowy będzie zbyt krótki, by mógł być uznany za rozsądny z punktu widzenia praw konsumenta. Preferowany jest okres 30-dniowy.

  • Zakaz dodatkowego obciążania konsumenta

W związku z przejściem z promocyjnych warunków kontraktu na standardowe, konsument powinien ponosić jedynie koszty wynikające ze standardowych warunków umowy. Nie można na niego nakładać żadnych dodatkowych opłat czy zobowiązań. Tytułem przykładu, dla umowy z operatorem sieci komórkowej automatyczne przedłużenie umowy nie może wiązać z uiszczeniem dodatkowej opłaty aktywacyjnej i zakupem nowego telefonu komórkowego.

Czas określony

Automatyczne przedłużanie przez przedsiębiorcę umowy z konsumentem zawartej na czas oznaczony – na kolejny czas oznaczony, jest jednolicie w orzecznictwie UOKiK uważane za niedozwolone. Wynika to z podstawowego faktu, iż zerwanie takiej umowy przed upływem tego czasu wiązałoby się z koniecznością zapłacenia przez konsumenta kary umownej, co nie miałoby miejsca w przypadku umowy na czas nieokreślony. Podkreśla się, że wybór konsumenta w zakresie związania się kolejną terminową umową z przedsiębiorcą, winien dokonywać się poprzez jego działanie, tj. złożenie stosownego oświadczenia woli. Tym bardziej, jeśli kolejna terminowa umowa utrudnia konsumentowi możliwość uwolnienia się od stosunku umownego i niesie ze sobą konsekwencje w postaci kary umownej.

Zasada powyższa znalazła potwierdzenie w wielu decyzjach Prezesa UOKiK i wyrokach SOKiK. W roku 2017 zakwestionowana została praktyka Orange Polska polegająca na na automatycznym przedłużaniu umów o kolejny czas oznaczony w sytuacji braku działania ze strony konsumenta. Jeżeli przed zakończeniem kontraktu klient nie podjął żadnych działań, przekształcała się ona w kolejną umowę zawartą na czas oznaczony. Było to 6 miesięcy w przypadku Neostrady oraz 12 miesięcy lub 24 miesiące w przypadku pozostałych usług stacjonarnych. Konsumentom, którzy wypowiedzieli ją przed upływem tego czasu, były naliczane wysokie kary.

Orange Polska bezprawnie przedłużała umowy o świadczenie usług stacjonarnych o wiele miesięcy bez wyraźnej zgody konsumentów – uznał prezes UOKiK i nałożył na przedsiębiorcę karę blisko 30 mln zł. Dodatkowo prezes Urzędu zobowiązał spółkę do rekompensaty publicznej.


Podsumowanie

Brak aktywności konsumenta pod koniec zawartej przez niego umowy terminowej może oznaczać automatyczne przedłużenie tej umowy. Aby jednak było to zgodne z prawem konieczne jest spełnienie przez przedsiębiorcę szeregu warunków, które wykluczą ewentualne naruszenie praw konsumenta. Automatyczne przedłużanie umowy na kolejny czas oznaczony, w którym konsumentowi grożą kary umowne za przedterminową rezygnację z usług, jest niezgodne z prawem.

Komentarze

‹ Poprzedni artykułRaport „E-commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska” Następny artykuł ›Jak Instagram troluje polskie firmy?!

Newsletter

Bądź zawsze na bieżąco, czuj się bezpiecznie w sieci.
Wcale nie spam. Zapisz się do Newslettera.

Legalniewsieci.pl © 2019. Realizacja: Bling SH. Kodowanie: weboski.

Legalman

Logowanie


Nie masz jeszcze konta?

Zachęcamy do założenia konta.
Rejestracja zajmie Ci tylko chwilę.
Zarejestruj się