Mark Zuckerberg stawi się przed Parlamentem Europejskim
Szef Facebooka odpowiedział pozytywnie na zaproszenie Parlamentu Europejskiego i spotka się z unijnymi posłami w sprawie afery Cambridge Analytica. Do spotkania ma dojść w maju br.

Mark Zuckerberg dostał zaproszenie od
europerlamentarzystów do złożenia wyjaśnień w sprawie skandalu z wyciekiem
danych użytkowników jego portalu w połowie kwietnia br. W tym czasie Parlament Europejski
debatował nad aferą Cambridge Analytica i jej konsekwencjami dla internautów z krajów
Unii Europejskiej.
Przed brytyjską komisją parlamentarną zdążył
już udzielić wyjaśnień Mike Schroepfer, szef technologiczny Facebooka. Miało to
związek z zainteresowaniem Wielkiej Brytanii wyciekiem danych, wśród których
znalazły się również dane obywateli tego kraju. Brytyjscy posłowie domagali się
osobistego spotkania z Zuckerbergiem, ten jednak odmówił przyjazdu do Londynu i
wysłał tam w zastępstwie szefa technologicznego spółki.
Przesłuchanie Mike’a Schroepfera w Wielkiej
Brytanii zdaniem ekspertów wypadło lepiej niż podobne przesłuchania w USA. Brytyjczycy
byli lepiej przygotowani merytorycznie od swoich amerykańskich kolegów i
domagali się od Schroepfera odpowiedzi na pytania m.in. o to jak doszło do
przekazania danych Cambridge Analytica, w jaki sposób Facebook zamierza
realizować przepisy RODO czy też dlaczego firma podjęła decyzję o przeniesieniu
obsługi 1,5 mld użytkowników z biura w Dublinie, co może zmniejszyć wpływ
europejskich przepisów o ochronie danych na funkcjonowanie Facebooka.
Afera z Cambridge Analytica jak na razie nie
uderzyła biznesowo w spółkę, o czym świadczą jej wyniki za I kwartał br. Niektórzy
eksperci są zdania, że serwis założony przez Zuckerberga może zostać uznany za
firmę monopolistyczną i w związku z tym podzielony na kilka mniejszych spółek.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.