Koniecznie zmieńcie hasło do wi-fi

16 sierpnia, 2018 · Artykuł sponsorowany · 2 min czytania

Rok 2017 stał pod znakiem włamań do sieci Wi-Fi obsługujących protokół WPA2. Atak był znany jako KRACK. Fakt ten wywołał duże zaniepokojenie i słusznie.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Rok 2017 stał pod

znakiem włamań do sieci Wi-Fi obsługujących protokół WPA2. Atak

był znany jako KRACK. Fakt ten wywołał duże zaniepokojenie i

słusznie.

Obecnie mamy do czynienia

z nową, doskonalszą formą zagrożenia. Luki w zabezpieczeniach

sieci Wi-Fi zostały upublicznione na forum hashcat developer forum.

Dzięki wykorzystaniu nowej luki atakujący może bezpośrednio

komunikować się z punktem dostępu, co sprawia, że atak odbywa się

z pominięciem „klienta”. Dlatego też nazwano go clientless

attack.

Haker musi przechwycić

tylko kilka pakietów, aby móc złamać hasło dostępu do sieci w

klika minut.

– Problemy z

zabezpieczeniem sieci Wi-Fi, które obserwowaliśmy w 2017 roku –

mówi Łukasz Nowatkowski Dyrektor IT G DATA Software – sprawiły,

że musimy zmienić nasze podejście do stosowanych haseł. O sile

hasła świadczą nie tylko użyte znaki, ale przede wszystkim jego

długość. Powszechnie uważa się, że hasła składające się z

więcej niż 20 znaków (małe i duże litery, znaki specjalne), są

za trudne do złamania i potencjalny atak na naszą sieć będzie

wymagać za dużo wysiłku.

Narzędzia umożliwiające

uzyskanie haseł z protokołu WPA2 są dostępne w sieci

(hcxdumptool, hcxtools i hashcat), a ich użycie nie wymaga bardzo

wygórowanych umiejętności, tak więc każdy z nas powinien czuć

się zagrożony. Szczególnie dotyczy to użytkowników domowych i

małych firm, w których powszechnie wykorzystuje się WPA2.

– Ostrożność i zmiana

hasła to konieczność – mówi Nowatkowski – Nie możemy jednak

poddawać się panice. Ustawienie 20 znakowych haseł, nie jest już

problemem. Dobre programy antywirusowe posiadają wbudowane managery

haseł, więc ich użycie staje się prostsze i powinniśmy z takiej

funkcjonalności korzystać. Ponadto podobnie jak w przypadku ataków

z 2017 roku, haker musi być w pobliżu atakowanej sieci Wi-Fi, co

zdecydowanie utrudnia atak.

Tym razem jednak jesteśmy

o jeden krok przed hakerami. Wkrótce udostępniony zostanie

udoskonalony protokół WPA3, jest pozbawiony wad swoich

poprzedników.

– Korzystanie z protokołu

WPA3 nie będzie wymagało zmian – mówi Łukasz Nowatkowski –

Zadziała on również na starszych modelach komputerów czy urządzeń

mobilnych. Póki nie zostanie on wprowadzony zalecam jednak

udoskonalenie posiadanych haseł, albo ich zmianę na nowe.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.