Portal bezpiecznego e-biznesu

Ile wie o Tobie Facebook?

19 czerwca 2017, 12:56 , autor: Gabriel Gatner (legalniewsieci.pl)

Na największym serwisie społecznościowym jest blisko 2 miliardy kont, a więc ok 1/3 ludzi na świecie posiada konto na Facebooku. Jednak tylko niewielka grupa użytkowników serwisu, zdaje sobie sprawę jakie informacje serwis zbiera na ich temat, a przecież to właśnie dzięki tym informacjom Facebook zarabia!
Ile wie o Tobie Facebook?

Kiedyś agencje wywiadowcze starały się zmusić ludzi do udostępniania informacji na swój temat. Dzisiaj takiego problemu już nie ma, ponieważ istnieje Facebook. Nikogo nie trzeba zmuszać do publikowania zdjęć oraz informacji na swój temat. Przymus został zastąpiony dobrowolnością, a stopień epatowania informacjami za pośrednictwem Facebooka jest tak wysoki, że bardzo często to właśnie serwis stanowi główne źródło informacji na temat każdego z nas.

Zdjęcie z wakacji to nie tylko informacja dla złodzieja, że nie ma nas w domu, ale także ważna informacja dla sprzedawców. Serwis udostępni sprzedawcom wiedzę jakim budżetem dysponuje użytkownik, co pomoże określić zakres cenowy produktów, które mogą zaoferować.

Facebook żyje z informacji. Warto również zwrócić uwagę, że Facebook wie (przetwarza) nie tylko informacje o treściach które udostępniamy np. zdjęcia, filmy czy posty, ale informacje o naszej aktualnej lokalizacji, urządzeniu z którego się logujemy, strony który lubimy czy zdarzenia którymi się interesujemy, są to tzw. metadane oraz telemetria. Po co to wszystko? Ponieważ, 80% przychodów serwisu pochodzi z reklam, a cennik reklam rośnie wraz z poziomem jej stargetowania oraz spersonalizowania. Klikając „Lubię to” portalu konkretnej marki samochodu, nie tylko wyrażasz swoją emocję, ale „sprzedajesz” informację, która pozwala kierować reklamę producenta tej marki właśnie do Ciebie.

Emocje. Określając swoją emocję albo angażując się dyskusję na wybrane tematy, Facebook jest w stanie zbudować profil nie tylko naszych zainteresowań, ale także naszych poglądów politycznych, rasowych czy religijnych. Nie bez powodu do wniosków o uzyskanie wizy do USA znalazło się pole do wpisania nazwy profilu w serwisach społecznościowych. Jeżeli Facebook potrafi określić czy wolimy Samsunga od Huawei to z pewnością potrafi także określić (wstępnie przewidzieć), czy osoba obiegająca się o wizę zamierza pracować, zwiedzać lub planować zamach terrorystyczny.

Zobacz również: Nazwy kont w portalach społecznościowych wymagane we wniosku o wizę do USA

Oczywiście Facebook daje każdemu z nas możliwość sterowania rodzajem publikowanych reklam – w zakładce ustawienia – reklama – natomiast autor tego tekstu chciałby poznać statystki liczby odwiedzin tej zakładki przez użytkowników.

Podsumowanie. Niniejszy artykuł jest publikowany i promowany za pośrednictwem Facebooka, klikając w niego użytkownik daje znać „wielkiemu bratu”, że interesuje się nowym technologiami, a także dowiaduje się o istnieniu zakładki reklama w ustawieniach Facebooka. Autor dąży do zdobycia jak największej ilości lajków pod artykułem, który przed lajkami ostrzega!

Puentą niniejszego artykułu powinno być stwierdzenie, iż uczestnictwo w Facebooku całkowicie wystarczy, aby serwis zbierał na nasz temat dane - w żaden sposób nie możemy się niestety przed tym uchronić. Można z niego korzystać, ale jak we wszystkim, należy się kierować zdrowym rozsądkiem, a udostępniając post, zdjęcie lub dzieląc się określoną emocją powinniśmy przewidzieć konsekwencje naszych decyzji.


Czytaj również

Komentarze

Legalniewsieci.pl © 2017

Realizacja strony weboski

Trwa generowanie dokumentu...

REKLAMA

zamknij okno