Portal bezpiecznego e-biznesu

Fałszywe sklepy podszywają się pod lokalne butiki

 Fałszywe sklepy podszywają się pod lokalne butiki

Lexlab Bezpieczne regulaminy sklepów i serwisów internetowych Wycena usługi

Internetowi oszuści nieustannie szukają nowych sposobów na wzbudzenie zaufania klientów. Jeszcze kilka lat temu dominowały sklepy oferujące „markowe” produkty w podejrzanie niskich cenach. Dziś coraz większym problemem stają się strony podszywające się pod lokalne, rodzinne butiki. Jaka jest o nich prawda?

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda wiarygodnie. Sklep posiada polską domenę, nazwę nawiązującą do konkretnego miasta i historię właściciela, który rzekomo od lat prowadzi niewielki lokalny biznes. Problem w tym, że bardzo często cała ta historia została wymyślona, a sklep nie ma nic wspólnego ani z lokalnością, ani z deklarowanym przedsiębiorcą. Próżno też szukać prawdziwego właściciela.

Fałszywe sklepy podszywają się pod lokalne butiki

„Magda Kraków”, „Anna Gdańsk”, „Marek Warszawa”

Schemat jest zwykle bardzo podobny i powtarzalny.

Nazwa sklepu składa się z popularnego imienia oraz nazwy miasta. Ma to sprawiać wrażenie lokalnego biznesu prowadzonego przez konkretną osobę. Na stronie można przeczytać historię o zamykanym butiku, wyprzedaży ostatnich kolekcji albo wieloletniej rodzinnej tradycji.

Często pojawiają się również komunikaty typu:

  • „Kończymy działalność po 20 latach”,
  • „Ostatnia szansa na zakup”,
  • „Likwidacja sklepu stacjonarnego”,
  • „Wyprzedaż całego magazynu”.
W rzeczywistości sklep nierzadko powstał zaledwie kilka tygodni wcześniej.

Zdjęcia…wygenerowane przez sztuczną inteligencję

Jeszcze do niedawna oszuści wykorzystywali fotografie znalezione w internecie. Obecnie coraz częściej sięgają po narzędzia oparte na sztucznej inteligencji.


Na stronach pojawiają się zdjęcia rzekomych właścicieli sklepu stojących przed butikami, fotografie wnętrz czy kadry przedstawiające personel. Problem polega na tym, że takie osoby często w ogóle nie istnieją. Dzięki AI można dziś w kilka minut wygenerować wiarygodnie wyglądającą właścicielkę butiku w Krakowie, Gdańsku czy Warszawie. Dla przeciętnego klienta odróżnienie prawdziwego zdjęcia od wygenerowanego obrazu staje się coraz trudniejsze.

To właśnie dlatego sama obecność fotografii czy historii przedsiębiorcy nie powinna być traktowana jako dowód wiarygodności sklepu.

Gdzie jest sprzedawca?

Jednym z najważniejszych sygnałów ostrzegawczych jest brak danych przedsiębiorcy. W legalnie działającym sklepie internetowym powinny znaleźć się informacje pozwalające zidentyfikować sprzedawcę, w szczególności:

  • nazwa firmy,
  • adres siedziby,
  • numer NIP,
  • dane kontaktowe.

Tymczasem na wielu tego typu stronach można znaleźć jedynie formularz kontaktowy albo anonimowy adres e-mail. Zdarza się również, że regulamin nie zawiera żadnych informacji o przedsiębiorcy albo wskazuje podmiot zarejestrowany poza Unią Europejską.

Zwrot towaru? Często do Chin

Największe problemy pojawiają się zwykle po otrzymaniu zamówienia.

Klienci są przekonani, że kupują od polskiego sklepu zlokalizowanego w Krakowie, Poznaniu czy Wrocławiu. Kiedy jednak chcą skorzystać z prawa odstąpienia od umowy, okazuje się, że zwrot należy wysłać na adres znajdujący się w Chinach lub innym państwie azjatyckim.

Koszt przesyłki bywa wyższy niż wartość samego produktu. Niektóre sklepy próbują dodatkowo zniechęcać klientów do zwrotów, proponując częściowy zwrot pieniędzy w zamian za zatrzymanie towaru. W efekcie wielu konsumentów rezygnuje z dochodzenia swoich praw.

Problemy z reklamacją

Podobnie wygląda sytuacja w przypadku reklamacji. Brak danych przedsiębiorcy utrudnia kontakt, a odpowiedzi na wiadomości często są automatyczne lub generowane według gotowych szablonów. W praktyce dochodzenie roszczeń wobec podmiotu działającego poza Unią Europejską może być znacznie trudniejsze niż w przypadku polskiego przedsiębiorcy.

Dlatego przed zakupem warto sprawdzić, z kim faktycznie zawieramy umowę. Niższa cena to koszt późniejszych problemów ze zwrotami, a także często niska jakość wykonania.

Jak rozpoznać fałszywy sklep internetowy?

Nie istnieje jedna cecha, która przesądza o oszustwie, ale pewne elementy powinny wzbudzić czujność. Szczególną ostrożność warto zachować, gdy:

  • sklep powołuje się na likwidację działalności,
  • wszystkie produkty są przecenione o 70–80%,
  • brakuje danych sprzedawcy,
  • regulamin wygląda zbyt ogólnie,
  • nie ma numeru NIP ani adresu firmy,
  • historia właściciela wydaje się przesadnie emocjonalna,
  • zdjęcia wyglądają nienaturalnie lub zostały wygenerowane przez AI.

Dobrym pomysłem jest również sprawdzenie wieku domeny oraz opinii o sklepie w niezależnych źródłach, np. na grupach facebookowych, jak Bezpieczny Sklep – Legalniewsieci.pl.

Czy takie działania są legalne?

Jeżeli przedsiębiorca celowo wprowadza konsumentów w błąd co do swojej tożsamości, lokalizacji czy charakteru działalności, może dojść do naruszenia przepisów chroniących konsumentów.

W zależności od okoliczności sprawa może dotyczyć między innymi:

  • nieuczciwych praktyk rynkowych,
  • naruszenia zbiorowych interesów konsumentów,
  • w skrajnych przypadkach nawet oszustwa.

Każda sytuacja wymaga jednak indywidualnej oceny.

Podsumowanie

Rosnąca popularność narzędzi opartych na sztucznej inteligencji sprawia, że tworzenie wiarygodnie wyglądających sklepów internetowych staje się coraz łatwiejsze. „Zdjęcie” sympatycznej właścicielki butiku z Krakowa czy historia rodzinnego biznesu nie są dziś żadnym dowodem autentyczności. Co więcej, powinny wzbudzać podejrzenia konsumenta.

Przed zakupem warto poświęcić kilka minut na sprawdzenie, kto faktycznie prowadzi sklep i gdzie znajduje się sprzedawca. Może się bowiem okazać, że „lokalny butik z Warszawy” istnieje wyłącznie na stronie internetowej, a zwrot zakupionego produktu trzeba będzie wysłać na drugi koniec świata.

Jeśli chcesz być na bieżąco z metodami wykorzystywanymi przez internetowych oszustów, obserwuj Legalniewsieci.pl. Dzięki temu łatwiej rozpoznasz zagrożenia, zanim staną się kosztownym problemem. Szukasz kancelarii prawnej on-line? Sprawdź LexLab.

Komentarze

‹ Poprzedni artykuł„Szybkie zwroty” nie wejdą w życie 19 czerwca 2026 roku

Newsletter

Bądź zawsze na bieżąco, czuj się bezpiecznie w sieci. Wcale nie spam. Zapisz się do Newslettera.

Drukarnia Warszawa - Drukarnia Fortuny

Adwokat Art. 178A KK Katowice | Serwis Adwokacki

Legalniewsieci.pl © 2026. Realizacja: Bling SH. Kodowanie: weboski.

Legalman

Logowanie


Nie masz jeszcze konta?

Zachęcamy do założenia konta.
Rejestracja zajmie Ci tylko chwilę.
Zarejestruj się