Czy Policja powinna udostępniać poszkodowanemu dane sprawcy wypadku?

23 października, 2017 · Mirosław Dyka · 4 min czytania

Jak wygląda kwestia uzyskiwania danych dotyczących okoliczności i uczestników zdarzenia komunikacyjnego?

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Jak wygląda kwestia uzyskiwania danych dotyczących okoliczności i uczestników zdarzenia komunikacyjnego?

W praktyce często

występują sytuacje, gdy uczestnicy zdarzenia, np. poszkodowani

właściciele pojazdów zwracają się do Policji o podanie danych na

temat wypadku lub kolizji, danych uczestników zdarzenia, bądź też

o wydanie sporządzonych notatek urzędowych. Równie często zdarza

się, że Policja odmawia podania takich danych, powołując się np.

na ochronę danych osobowych. Czy postępuje właściwie? Jak wygląda

kwestia uzyskiwania danych dotyczących okoliczności i uczestników

zdarzenia komunikacyjnego?

Pozyskanie przez

poszkodowanego odpowiednio udokumentowanych informacji jest konieczne

dla przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego i uzyskania

odszkodowania. Tego wymagają ubezpieczyciele w celu ustalenia faktu

zaistnienia zdarzenia ubezpieczeniowego i jego związku przyczynowego

z wystąpieniem szkody. Może jednak zaistnieć podstawowy problem

polegający na tym, że sprawca zdarzenia, albo jego dane osobowe nie

są znane poszkodowanemu. Sprawa komplikuje się tym bardziej, jeśli

postępowanie prowadzone przez Policję wciąż jest na etapie

czynności wyjaśniających. Wówczas zgodnie z przepisami nie ma

możliwości udostępniania stronom informacji z toczącego się

postępowania w trybie kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia

czy też kodeksu postępowania karnego.

Istnieje jednak inny tryb

wnioskowania o udostępnienie informacji o takim zdarzeniu. Chodzi o

dostęp do informacji publicznych, w których posiadaniu jest organ.

Zostało to rozstrzygnięte jednoznacznie w wyroku Wojewódzkiego

Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 września 2012 roku (sygn.

II SAB/Łd 73/12). Mimo tego, po dziś dzień organy niechętnie

udostępniają informacje określone w tym wyroku jako mające

charakter publicznych. Warto więc przypomnieć podstawowe tezy tego

wyroku.

  1. Akta prowadzonych

    przez Policję spraw zawierają informację publiczną

To bardzo istotne

stwierdzenie, albowiem zdaniem Policji sprawa o wykroczenie jest

sprawą o charakterze indywidualnym i nie ma charakteru publicznego.

Co więcej organ podnosił, że na etapie postępowania

wyjaśniającego przed złożeniem wniosku o ukaranie lub

zawiadomieniem pokrzywdzonego o braku podstaw do wniesienia wniosku o

ukaranie wytwarzane dokumenty nie mają charakteru dokumentów

urzędowych w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Sąd nie zgodził się

jednak z takim stanowiskiem.

Orzekł, iż notatki urzędowe

funkcjonariuszy Policji niezależnie od tego, czy zostały

sporządzone odręcznie czy też w formie wydruku elektronicznego czy

maszynopisu, protokoły z przesłuchań świadków w sprawie o

wykroczenie oraz wszelkie pisma urzędowe wychodzące z organu

Policji i wpływające do niego w związku z prowadzoną sprawą o

wykroczenie posiadają walor informacji publicznej.

Dotyczą bowiem

sfery faktów, zostały wytworzone w ramach sfery działalności

organu administracji publicznej, zawierają informację o sposobie

prowadzenia sprawy. Stanowią więc informację o sprawach

publicznych, a będąc rodzajem informacji o sposobie załatwiania

(rozstrzygania) spraw, podlegają udostępnieniu w trybie i na

zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.

Nie stanowią zaś informacji publicznej wnioski i pisma procesowe

stron, znajdujące się w aktach sprawy.

  1. Organem właściwym

    do załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest

    organ, do którego wniosek został skierowany

Powyższe oznacza, że

kierując wniosek do komendanta miejscowego komisariatu Policji

możemy oczekiwać, iż to on udostępni informacje będące w jego

posiadaniu w związku z prowadzoną przez funkcjonariuszy tej

jednostki sprawą. Spór przed sądem dotyczył tego, kto w takiej

sytuacji jest organem administracji obowiązanym w myśl ustawy do

udostępnienia informacji publicznej.

Zdaniem Policji zgodnie z art.

6a ustawy o Policji w postępowaniu administracyjnym, w sprawach

związanych z wykonywaniem zadań i kompetencji Policji, jeżeli

ustawy nie stanowią inaczej, organem właściwym jest komendant

powiatowy (miejski) Policji, a na obszarze miasta stołecznego

Warszawy – komendant rejonowy Policji. W związku z tym komendant

komisariatu Policji nie ma statusu organu administracji w

postępowaniu administracyjnym.

Sąd jednak orzekł

jednoznacznie, że informację powinien udostępnić ten, w kogo

posiadaniu ona się znajduje. Nie ma więc podstaw do stosowania

przez organy tradycyjnej „spychologii” i przerzucaniu

odpowiedzialności na przełożone jednostki – co zresztą bywa

praktykowane w celu przeciągania postępowania.

  1. Wniesienie do

    sądu administracyjnego skargi na bezczynność organu możliwe jest

    uprzedniego wzywania do usunięcia naruszeń prawa

W razie odmowy udzielenia

informacji publicznej przez Policję zainteresowany obywatel może

wnieść skargę bezpośrednio do wojewódzkiego sądu

administracyjnego. Policja natomiast twierdziła, że konieczne jest

przejście wówczas przez etap zaskarżenia na drodze

administracyjnej.

Sąd jednak uznał, że

udzielenie informacji publicznej jest jedynie czynnością

materialno-techniczną, a odesłanie do stosowania przepisów kodeksu

postępowania administracyjnego z ustawy o dostępie do informacji

publicznej nie znajduje w takiej sytuacji zastosowania. Jak słusznie

podkreślił Sąd, zasadą jest udzielenie informacji, a odmowa jej

udzielenia powinna być wyjątkiem – stąd wskazane jest szybkie

rozpatrywanie takich wniosków.

Reasumując, skoro

dostęp do materiałów sprawy o wykroczenie na etapie

przeprowadzanych przez Policję czynności wyjaśniających nie jest

możliwy zarówno dla stron, jak i innych osób, w takiej sytuacji

zainteresowany obywatel może realizować swoje konstytucyjne prawo

dostępu do informacji publicznej właśnie w trybie ustawy o

dostępie do informacji publicznej, składając w tym celu stosowny

wniosek.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.