Czy monopol Google w końcu zostanie przerwany?

20 grudnia, 2015 · Gabriel Gatner · 2 min czytania

Kończący się rok stanowi bardzo dobry okres dla wyszukiwarki DuckDuckGo.com. Wyszukiwarka, w kończącym się roku, odnotowała wzrost popularności aż o 74%. Warto podkreslić, że wyszukiwarka jest nastawiona przede wszystkim na ochronę prywatności oraz ochronę danych użytkowników, w przeciwieństwie do swojego największego konkurenta.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net
Kończący się rok stanowi bardzo dobry okres dla wyszukiwarki DuckDuckGo.com. Wyszukiwarka, w kończącym się roku, odnotowała wzrost popularności aż o 74%. Warto podkreslić, że wyszukiwarka jest nastawiona przede wszystkim na ochronę prywatności oraz ochronę danych użytkowników, w przeciwieństwie do swojego największego konkurenta.
Na dzień 15 grudnia wyszukiwarka odnotowała w sumie 3,25 mld zapytań. W

ubiegłym miesiącu DuckDuckGo miała 325 mln zapytań bezpośrednich i 284 mln

generowane za pośrednictwem API oraz przez boty. Oczywiście w

porównaniu z wynikami osiąganymi przez Google jest to zaledwie kropelka. Gigant

notuje każdego miesiąca 100 mld zapytań.

Skąd

ten wzrost zainteresowania nieznaną wyszukiwarką?

Za rosnącą popularność DuckDuckGo odpowiada kilka czynników. Po

pierwsze, wyszukiwarka nawiązała współpracą z Mozillą, co pozwoliło wbudować

usługę bezpośrednio w przeglądarkę. Po drugie, z badań przeprowadzonych w USA

wynika, że aż 40% internautów nie chce, aby wyszukiwarki zbierały dane na temat

ich historii zapytań.

Czy

Google ma się czego obawiać?

Mimo rosnącego zainteresowania alternatywnymi wyszukiwarkami, pierwsze

miejsce na podium, w żaden sposób nie jest za zagrożone. Warto jednak zauważyć,

że w ostatnim czasie wyszukiwarka ta notuje spadki popularności m.in. w USA.

Rosnąca popularność DuckDuckGo wynika przede wszystkim z faktu, że jej

użytkownicy nie są śledzeni. Natomiast Google z pewnością nie pozostanie bierny

na poczynania konkurencji i zwiększy ilość rozwiązań, które będą lepiej chronić

prywatność użytkowników. Dodatkowo należy podkreślić, że znacząca grupa

użytkowników nie zdaje sobie sprawy z tego, ile danych zostawia na swój temat w

sieci, a duża część po prostu nie widzi w tym niczego niepokojącego, dla tych użytkowników

jakiekolwiek poczynania monopolisty, są im po prostu obojętne.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.