Artyści i dziennikarze nie zgadzają się z polskim rządem w sprawie ACTA 2.0

25 stycznia, 2019 · Mirosław Dyka · 2 min czytania

Polscy artyści i dziennikarze apelują o wprowadzenie kontrowersyjnej dyrektywy o prawach autorskich. Ich zdaniem dyrektywa pozwoli na lepszą ochronę polskiej kultury i rodzimych twórców.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Polscy

artyści i dziennikarze apelują o wprowadzenie kontrowersyjnej dyrektywy o

prawach autorskich. Ich zdaniem dyrektywa pozwoli na lepszą ochronę polskiej

kultury i rodzimych twórców.

W

poprzedni piątek po raz kolejny państwa członkowskie Unii Europejskiej nie osiągnęły

porozumienia w pracach nad projektem dyrektywy w sprawie praw autorskich na

jednolitym rynku cyfrowym. Wśród 11 państw głosujących przeciw znalazła się

także Polska. Paweł Lewandowski, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego poinformował

z dumą, że:

Dzięki

Polsce udało się zablokować niekorzystną dyrektywę o prawie autorskim. Nie ma

mandatu do trilogu. Czekamy na kolejną propozycję prezydencji.

Nie

spotkało się to z aplauzem środowisk rodzimych twórców. Dyrektor Izby Wydawców

Prasy Marek Frąckowiak uważa, że stanowisko polskiego rządu, a zwłaszcza

stanowisko Ministerstwa Kultury, nie odpowiada rzeczywistym potrzebom twórców.

Jego zdaniem:

Od

lat przecież twórcy kultury, środowisko prosi o poparcie tej dyrektywy,

wskazując, że chodzi im o ochronę kultury polskiej i rodzimych twórców.

Tymczasem resort uważa, że jest dokładnie odwrotnie, że chroni dobra

internautów. Naszym zdaniem wynika to z błędnej oceny – ta dyrektywa wcale

internautom nie zagraża. Te wszystkie zarzuty, które się wysuwa – łącznie z

hasłami – podatek od linków, cenzura w internecie…

Izba

stoi na stanowisku, że wskazywanie nieistniejących zagrożeń wynikających rzekomo

z dyrektywy leży w interesie wielkich koncernów światowych. Aktualny projekt

dyrektywy z zapisami art. 11 i art. 13 ma jedynie „naprawić pewną

niesprawiedliwość”. Zdaniem Izby:

Chodzi

przede wszystkim o przyznanie wydawcom prasy prawa pokrewnego, które mają

wszyscy inni producenci od lat i tego nikt nie kwestionuje. Natomiast w

stosunku do nas jest to podważane. To, co proponuje dyrektywa jest mocno

okrojone w stosunku do klasycznych praw pokrewnych, które mają inni producenci.

Twórcy

apelują o wprowadzenie dyrektywy o prawach autorskich pod hasłem „Tak dla

polskiej kultury. Tak dla wolności. Stop manipulacji wielkich graczy”. W

ramach akcji „Razem Dla Kultury” w wydanym manifeście apelują m.in.

Urszula Dudziak, Tomasz Organek, Jan Pospieszalski, Jan A.P. Kaczmarek, Piotr

Metz, Marek Kościkiewicz, Piotr Rubik.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.