15 tys. zł kary za nierzetelny opis aukcji!
UOKiK rozpoczął kontrolę sprzedawców oferujących swe produkty na Allegro.pl. Jako przykład może posłużyć pewna spółka z Białegostoku, która sprzedawała na tym portalu podgrzewacze do butelek.

UOKiK rozpoczął kontrolę sprzedawców oferujących swe produkty na Allegro.pl. Jako przykład może posłużyć pewna spółka z Białegostoku, która sprzedawała na tym portalu podgrzewacze do butelek.
Jak możemy dowiedzieć
się z oficjalnego komunikatu UOKiK, w opisie części modeli
oferowanych produktów, spółka ta „zapewniała, że czasopismo
„Baby” uznało je za najlepsze i najmniej awaryjne na rynku”.
Okazało się, że czasopismo o podanym tytule w ogóle nie
istnieje. Przedstawiciele spółki dodatkowo opublikowali na swoich
aukcjach Allegro informację o zajęciu pierwszego miejsca
oferowanego modelu podgrzewaczy w klasyfikacji. Nierzetelny
sprzedawca nie wskazał jednak źródła informacji o wygranej.
Ponadto spółka zapewniała niezgodnie z prawdą, że oferowane
przez nią na Allegro podgrzewacze i pojemniki na pokarm posiadają
odpowiednie atesty i przeszły pozytywnie weryfikację służb
sanitarnych.
UOKiK stwierdził, że
podanie powyższych informacji w opisach ofert, stanowi nieuczciwą
praktykę rynkową, gdyż wprowadzały one klientów w błąd.
Jak
podaje UOKiK: Na ofertę na Allegro mógł natrafić każdy,
szczególnie rodzice czy opiekunowie małych dzieci. Nierzetelne
informacje mogły ich przekonać do zakupu podgrzewacza, podczas gdy
w innych warunkach by się na to nie zdecydowali.
wyniku przeprowadzonej kontroli Prezes UOKiK nałożył kary
finansowe za każdą z nieprawdziwych informacji w kwocie
przewyższającej 15 tys. zł. Na stronie UOKiK podano, iż
„okolicznością łagodzącą było to, że przedsiębiorcy
zaprzestali rozpowszechniania kwestionowanych informacji przed
rozstrzygnięciem sprawy”. Spółka została również zobligowana
do opublikowania komunikatu dotyczącego decyzji UOKiK na portalu
Allegro.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.