Zakaz handlu w niedziele. W kogo uderzy, a komu pomoże?

1 grudnia, 2017 · Maksym Kuczyński · 3 min czytania

Zakaz handlu w niedziele został przyjęty w Sejmie dnia 24 listopada 2017 r., a będzie obowiązywał dopiero od marca 2018 roku.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Zakaz handlu w niedziele został przyjęty w Sejmie dnia 24 listopada 2017 r., a będzie obowiązywał dopiero od marca 2018 roku.

Na sam początek zakaz będzie obejmował dwie

niedziele w miesiącu. W roku 2019 ustawa będzie zezwalać tylko na 1 niedzielę

handlową każdego miesiąca, a w roku 2020 będziemy mieć do dyspozycji tylko dwie

niedziele handlowe przed Świętami Wielkanocnymi, Bożym Narodzeniem oraz dodatkowo zostają cztery ostatnie

niedziele w styczniu, kwietniu, czerwcu oraz w sierpniu. Już teraz w sieci możemy znaleźć wiele

artykułów na temat tego, jak zakaz handlu w niedziele będzie wpływał na prace

niektórych sklepów w wielkich galeriach handlowych, dyskontach oraz w sieci.

Każda z wcześniej wymienionych stron na

pewno znalazła już pewne sposoby jak wykorzystać luki w przepisach lub obejść

zakaz handlu w niedzielę.

Galerie handlowe

są w stanie wyliczyć straty, które odniosą w związku ze stratą

możliwości handlu w niedziele. Jeżeli przeciętny salon odzieżowy zarabia

średnio około 100 tys. zł, a do tego doliczymy podatek VAT, to możemy zadać sobie pytanie,

kto tak naprawdę traci. Po pierwsze zakaz handlu w niedziele zmniejsza dochody Skarbu Państwa. Po

drugie osoby pracujące w galeriach handlowych (najczęściej osoby młode) stracą

możliwość dochodu, a za tym idzie utracą możliwości wydawania zarobionych

pieniędzy, które przez to wracają na rynek, napędzając gospodarkę.

Dyskonty

oferują nam ogromny wachlarz towarów, które mamy możliwość nabyć w

wybranych sklepach. Mnogość propozycji produktów pozwala na częściowe obejście

ustawy o zakazie handlu w niedziele i to w bardzo łatwy sposób. Ustawa przewiduje wyjątki jeżeli chodzi o branże, których zakaz handlu nie

będzie obowiązywał. Są nimi: cukiernie, piekarnie, stacje benzynowe, punkty

obsługujące podróżnych, dworce kolejowe i autobusowe , placówki prowadzące

działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku. Samo przytoczenie wyjątków pozwala już na wyobrażenie, w jaki sposób dyskonty

oraz inne podmioty będą miały możliwości wykorzystania wyłączeń zawartych w

ustawie.

E-commerce

już w tym momencie przeżywa rozkwit jeżeli chodzi o możliwości,

które dostarcza sieć, a zakaz handlu w niedziele dodatkowo wzmacnia tę branżę. Wiemy już, że ustawa nie obejmuje handlu w sieci, przez co sklepy będą dalej

mogły sprzedawać swoje produkty w nieco innej postaci niż zawsze. Oczywiście

stracimy możliwość bezpośredniego sprawdzenia produkty przed zakupem, ale

pozwala to na zredukowanie placówek handlowych, a co za tym idzie niestety

etatów pracowników obsługujących sklep.

Możliwości nabycia towaru w sieci już w tym momencie jest gigantyczna, a ustawa

wzmacnia tę możliwość przez kreatywność obchodzenia jej przez producentów

towarów drogą internetową. Produkty użytku codziennego już w tym momencie można

nabyć w sieci w ciągu chwili, a z roku na roku kolejne branże otwierają swoje „odziały

handlowe” w sieci internetowej. Będziemy mogli zauważyć również rozwój w branży digital marketingu. Reklamy,

którymi już teraz jesteśmy atakowani podczas używania Internetu, będą na pewno

jeszcze agresywniejsze oraz będziemy mocniej zachęcani do skorzystania z usług, które reklamują.

Reasumując można zauważyć, że ustawa wprowadzająca zakazu handlu w niedziele niesie

ze sobą wiele istotnych zmian. Na pewno odczujemy to jeżeli chodzi o handel „face

to face”, miejsca zatrudnienia oraz powiększenia się innych obszarów, w których

to będą poszukiwani pracownicy, a obywatele będą dalej pracować jak pracowali

wcześniej. Być może handel internetowy przeżyje po raz

kolejny rewolucję, a jej skutki będziemy mogli oceniać dopiero w przyszłości,

za to małe sklepy rodzinne mogą na tym ucierpieć. Na pytanie kto na tym

skorzysta – odpowiedzi udzieli nam niewidzialna ręka rynku ,a własną ocenę

zmian wystawi każdy z nas .

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.