Blokowanie stron z nielegalną działalnością finansową. Kolejne ograniczenia w polskim Internecie.
Komisja Nadzoru Finansowego ma zostać wyposażona w nowe uprawnienia, które umożliwią jej walkę z nielegalną działalnością finansową obecną w sieci.

Komisja Nadzoru Finansowego ma zostać wyposażona w nowe uprawnienia, które umożliwią jej walkę z nielegalną działalnością finansową obecną w sieci.
Jak podają eksperci z WirtualneMedia.pl, zgodnie z
projektowanymi przepisami KNF będzie miał prawo do blokowania stron
internetowych, co do których zachodzą podejrzenia o prowadzenie
nielegalnej działalności finansowej.
Obecnie opracowywane są
przepisy nowelizujące ustawę o nadzorze finansowym, dzięki którym
KNF ma uzyskać nowe i większe uprawnienia. Jeśli przepisy wejdą w
życie, to KNF dołączyłaby do grona instytucji, które miałyby
możliwość podejmowania decyzji o zamknięciu określonych stron
internetowych. Jest to kolejny element polityki mocno ingerującej w
wolność wypowiedzi w sieci. Czy środki zostało dobrane
odpowiednio do zaistniałego problemu? Część ekspertów alarmuje,
iż jest to zbyt duże ograniczenie i daleko idąca ingerencja
instytucji państwowych, w stosunku do potrzeb, a niektórzy wręcz
mówią o możliwości internetowej cenzury.
Proces legislacyjny
dotyczący zmian w przepisach o nadzorze finansowym dobiega końca.
Należy spodziewać się uchwalenia nowelizacji z obecnie
przygotowywanym kształcie, zatem jest bardzo prawdopodobne, iż
Komisja Nadzoru Finansowego zostanie wyposażona w bardzo silne
dodatkowe uprawnienia.
Komisja wydała oficjalny
komunikat, w którym wyjaśnia dlaczego wprowadzane są nowe
rozwiązania dotyczące blokad stron internetowych. Z oświadczenia
możemy dowiedzieć się, iż podobne uprawnienia posiadają także
inne polskie instytucje jak np. Ministerstwo Finansów, które
podjęło walkę z nielegalnymi stronami hazardowymi. W uzasadnieniu
KNF podaje również przykład Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
której przysługuje prawo do blokady stron internetowych
podejrzanych o prowadzenie działalności przestępczej.
Wszystko wskazuje na to,
iż wprowadzane zmiany są elementem, jak się wydaje, większej i
spójnej polityki bezpieczeństwa w sieci, prowadzonej przez władze.
Dzięki temu, następna instytucja państwowa uzyskałaby możliwość
podejmowania decyzji o blokowaniu określonych treści dostępnych
dla polskich internautów. Przypominamy, iż poza Ministerstwem
Finansów oraz ABW, również Urzędu Ochrony Konkurencji i
Konsumentów, zostanie wyposażony w prawo do blokowania stron
internetowych na mocy nowych regulacji Unii Europejskiej.
Nie znamy dokładnej daty
wejścia w życie nowych przepisów, które nadają dodatkowe
uprawnienia Komisji Nadzoru Finansowego. Autorzy projektu
podkreślają, iż celem wprowadzenia zmian w nadzorze finansowym,
jest ochrona polskich odbiorców przed oszustwami finansowymi
dostępnymi w sieci. Odmiennego zdania jest część środowiska
internetowego, które uważa, iż jest to tak naprawdę kolejny
element ograniczenia wolności wypowiedzi i ograniczenia w
korzystaniu z sieci przez władze państwowe, a skuteczność
przyjętego rozwiązania jest dla niektórych wątpliwa.
Eksperci
alarmują, iż procedowane właśnie rozwiązania nie będą
prawdopodobnie spełniały swojej roli, a blokadę strony będzie
można łatwo obejść, ponieważ nielegalna usługa może zostać
otwarta pod innym adresem.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.