Polskie prawo nieprzygotowane na RODO!
Jak informuje zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) Michał Sanek - będzie opóźnienie w dostosowaniu polskiego prawa do unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych.

Minister Mirosław Sanek z GIODO, w
wywiadzie dla RadiaZet.pl, jednoznacznie podkreślić, że wszystko wskazuje na
to, że będzie opóźnienie w dostosowaniu polskiego prawa do unijnego
rozporządzenia dot. ochrony danych osobowych RODO.
Pomimo tego, że GIODO otrzymuje prośby o
przesunięcie terminu wejścia w życie RODO – kierowane z innych resortów
administracji publicznej – nie ma takiej możliwości – podkreślił minister
Mirosław Sanek. Polski rząd miał dwa lata na dostosowanie polskiego prawa, w
związku z tym jakiekolwiek przesunięcia tego terminu nie są możliwe, a
rozporządzenie zacznie obowiązywać 25 maja 2018 r.
Minister zaznaczył także, że brak polskiego
prawa w żaden sposób nie rzutuje na to, że rozpocznie się stosowanie bezpośrednie
rozporządzenia ogólnego.
Tam [w RODO] są wszystkie nowe zasady, uzupełnione
zasady, uzupełnione uprawnienia. I tego już nikt nie zatrzyma. Otrzymaliśmy w
urzędzie kilka próśb o przesunięcie RODO. Chociaż byśmy chcieli, jest to
niemożliwe, to jest ogólne rozporządzenie, prawo wtórne UE – podkreśla minister.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.