Zakaz handlu w niedzielę. Zakupów nie zrobimy również tabletem i smartfonem.

25 października, 2017 · Marcin Drzazga · 2 min czytania

Najnowsze statystyki pokazują, że aż 47% klientów używa smartfonów do robienia zakupów w sieci, a 21 proc. badanych korzysta w tym celu z tabletu. Dodatkowo znaczna część klientów robi swoje zakupy z użyciem aplikacji mobilnych, które umożliwiają dokonywanie zamówień, bez konieczności odwiedzania strony internetowej sklepu.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Najnowsze statystyki pokazują, że aż 47% klientów używa smartfonów do robienia zakupów w sieci, a 21 proc. badanych korzysta w tym celu z tabletu. Dodatkowo znaczna część klientów robi swoje zakupy z użyciem aplikacji mobilnych, które umożliwiają dokonywanie zamówień, bez konieczności odwiedzania strony internetowej sklepu.

Pierwotnie obywatelski

projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę

przewidywał zakaz handlu również w sieci. Jednakże posłowie

podkomisji sejmowej, którzy zajmują się projektem postanowili, że

jest to zbyt daleko posunięte ograniczenie.

Sprzedaż internetowa w

niedzielę będzie jednak dopuszczalna, ale pod warunkiem, iż proces

zakupowy jest zautomatyzowany.

W art. 6 ust. 1 pkt 18 projektu ustawy

możemy przeczytać, iż zakaz nie obowiązuje „w sklepach

internetowych i na platformach internetowych, jeżeli sprzedaż ma

charakter zautomatyzowany”. Zamysłem posłów było umożliwienie

konsumentom składania i opłacania zamówień internetowych nawet w

niedziele. Natomiast rozpatrywanie tych zamówień miałoby się

odbywać najwcześniej w poniedziałki. Niestety przepis ten dotyczy

wyłącznie sklepów internetowych i platform internetowych.

Pomysłodawcy zmian w przepisach nie odnieśli się do innych

sposobów sprzedaży elektronicznej, a mianowicie do bardzo

popularnych ostatnimi czasy zakupów z użyciem aplikacji mobilnych.


Nie budzą wątpliwości zakupy poprzez aplikacje, które przenoszą

użytkownika lub odwołują do strony internetowej danego sklepu. W

takim przypadku sprzedaż będzie następowała przez stronę

internetową, zatem zgodnie z projektem ustawy, będzie ona wyłączona

spod zakazu handlu w niedzielę. Problematyczne mogą okazać się

natomiast aplikacje, które umożliwiają dokonywanie zakupów bez

konieczności przejścia na stronę internetową sklepu. Niestety za

złamanie takiego zakazu, danemu sprzedawcy groziłaby kara grzywny

nawet do 100 tys. złotych.

Dzięki

wnikliwej analizie projektowanych przepisów, dokonanej przez Izbę

Gospodarki Elektronicznej, odkryto omawianą lukę w projekcie.

IGE

przedstawiła swoje uwagi, postulując zmianę przepisu, tak aby

zakaz handlu w niedzielę nie miał zastosowania w placówkach

handlowych w odniesieniu do umów zawieranych w ramach

zorganizowanego systemu zawierania umów na odległość, bez

jednoczesnej fizycznej obecności stron, z wyłącznym wykorzystaniem

jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na

odległość do chwili zawarcia umowy włącznie, a zwłaszcza w

sklepach internetowych i na platformach internetowych, jeżeli proces

zawierania umowy ma charakter zautomatyzowany.


Przedstawioną

propozycję uzupełnienia przepisów należy ocenić pozytywnie,

zwłaszcza ze względu na odniesienie się do zdefiniowanych już, w

ustawie o prawach konsumenta, umów zawieranych na odległość.

Dzięki tak uniwersalnej treści proponowanego przepisu, zakaz nie

dotyczyłby zamówień składanych nie tylko przez sklepy lub

platformy internetowe, ale również poprzez aplikacje mobilne.

Propozycja IGE umożliwiłaby także zastosowanie wyłączenia zakazu

handlu w niedzielę w stosunku do innych nieistniejących jeszcze

metod elektronicznej sprzedaży.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.