Brak ustosunkowania się sprzedawcy do reklamacyjnych żądań konsumenta
Przepis kodeksu cywilnego wprowadzający obowiązek ustosunkowania się sprzedawcy do żądania konsumenta, który składa reklamację z tytułu rękojmi, należy do uregulowań najbardziej niekorzystnych dla sprzedawcy i jednocześnie mocno chroniących konsumenta. Nie dość, że sprzedawca musi merytorycznie odnieść się do reklamacji, to jeszcze powinien to uczynić w terminie 14 dni. Sankcją za niedotrzymanie tych warunków jest następujące z mocy ustawy uznanie roszczeń konsumenta.

Brzmienie
przepisu
Art. 5615 k.c. stanowi, że:
Jeżeli
kupujący będący konsumentem zażądał wymiany rzeczy lub usunięcia wady albo
złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, określając kwotę, o którą cena ma być obniżona,
a sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie czternastu dni,
uważa się, że żądanie to uznał za uzasadnione.
Zajmiemy się przykładami, w których przepis
ten znajdzie swoje zastosowanie. Praktyka bowiem pokazuje, że oprócz oczywistych
sytuacji wprost odnoszących się do jego literalnego brzmienia, mogą mieć
miejsce przypadki nieco bardziej skomplikowane.
Brak
jakiejkolwiek odpowiedzi
Jeżeli sprzedawca w ogóle nie zareaguje na
żądanie konsumenta i nie wystosuje żadnej odpowiedzi, to niewątpliwie dojdzie z
mocy prawa do uznania żądania konsumenta za uzasadnione. Przypomnieć w tym
miejscu należy, że i w tym przypadku i w kolejnych tu opisywanych podstawowym
warunkiem uznania roszczenia konsumenta jest to, by było ono sformułowane jako:
żądanie wymiany rzeczy, żądanie usunięcia wady albo oświadczenie o obniżeniu
ceny z podaniem konkretnej kwoty.
Uchybienie
terminowi do ustosunkowania się do żądania
Termin 14-dniowy rozpoczyna swój bieg z
chwilą, gdy sprzedawca zapozna się z żądaniem konsumenta. Nie ma tu znaczenia
np. data stempla pocztowego, o ile żądanie jest przesyłane pocztą tradycyjną.
Liczy się rzeczywista data, w której sprzedawca miał możliwość zapoznania się z
treścią żądania – w przypadku korespondencji emailowej będzie to chwila wprowadzenia
tej treści do systemu elektronicznego (serwera pocztowego odbiorcy).
Bardziej istotne jednak jest to, kiedy
następuje upływ ww. terminu. Ta sama zasada znajdzie zastosowanie dla
konsumenta, który musi mieć możliwość zapoznania się z odpowiedzią sprzedawcy w
ciągu 14 dni. Jeżeli zatem sprzedawca będzie zwlekał z odpowiedzią i wreszcie
wyśle ją listem poleconym w ostatnim dniu terminu – to znów data stempla
pocztowego nie będzie miała znaczenia. Sprzedawca nie może w tym zakresie
przerzucać odpowiedzialności na konsumenta, a próba taka może zostać uznana za
klauzulę niedozwoloną. Kwestią czysto dowodową będzie zatem, kiedy sprzedawca
udzielił odpowiedzi w sposób umożliwiający zapoznanie się z jej treścią przez
konsumenta – np. email, SMS. Ważne przy tym jest, by sposób doręczenia
korespondencji był uzgodniony przez obie strony.
Przyjęcie
zgłoszenia, przyjęcie reklamacji do rozpatrzenia
Zdarza się, że sprzedawca udziela konsumentowi
odpowiedzi, mieści się w terminie 14 dni, ale jej treść sprowadza się do
informacji o przyjęciu reklamacji do rozpatrzenia. Zrozumiałe jest, że
sprzedawca może potrzebować więcej czasu na przeprowadzenie wewnętrznej
procedury reklamacyjnej. Jednak samo poinformowanie konsumenta o przyjęciu jego
zgłoszenia nie jest uważane za „ustosunkowanie się” do jego żądania. Przepis art.
5615 k.c. należy interpretować w ten sposób, że odpowiedź udzielona
konsumentowi powinna być merytoryczna. Zatem musi to być jednoznaczne
ustosunkowanie się sprzedawcy – czy uznaje reklamację, czy też nie. Samo
potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia nie wystarczy, zatem termin biegnie dalej i
może dojść do automatycznego uznania żądania konsumenta.
Odesłanie
rzeczy do serwisu, do producenta, do rzeczoznawcy
Żądanie konsumenta dotyczące wymiany, naprawy
lub obniżenia ceny oparte jest na istnieniu wady fizycznej rzeczy. Jest to dość
często kwestia sporna, a sprzedawca występujący jako ogniwo w łańcuchu
dystrybucji rzadko dysponuje możliwościami profesjonalnego zweryfikowania
stanowiska, jakie prezentuje konsument. Bywa, że sprzedawca odsyła wadliwą
rzecz np. do producenta, by ten ją zbadał i przedstawił swoje stanowisko w
sprawie. Jednocześnie sprzedawca udziela odpowiedzi konsumentowi, w której
informuje go, że rzecz została przekazana do zbadania przez producenta.
Niestety taka informacja przekazana
konsumentowi również nie jest merytorycznym ustosunkowaniem się do jego żądań. Jeżeli
zatem termin 14 dni upłynie zanim sprzedawca rzecz odeśle, producent ją
odbierze, następnie zbada, wyda swoją opinię, przekaże ją sprzedawcy i wreszcie
ten ostatni poinformuje konsumenta o swojej
decyzji – żądanie konsumenta zostanie uznane niezależnie od wyniku ekspertyzy.
Przekazanie
konsumentowi decyzji innego podmiotu zamiast własnej
W poprzednim przykładzie podkreślone zostało,
że po uzyskaniu opinii podmiotu trzeciego (np. producenta lub fachowego
serwisu) sprzedawca winien poinformować konsumenta o swojej decyzji. Jest to o
tyle istotne, że przepis wyraźnie mówi o ustosunkowaniu się sprzedawcy, a nie
kogoś innego. Nie można więc mówić, iż do tego doszło, gdy sprzedawca jedynie
przekaże konsumentowi stanowisko serwisu (choćby nawet negatywne) bez
jednoznacznego własnego oświadczenia o odrzuceniu żądań konsumenta.
Podsumowanie
– pierwotne odrzucenie reklamacji
Jak widać z powyższego, każdy sposób
ustosunkowania się sprzedawcy do żądań konsumenta poza wyraźnym uznaniem lub
odrzuceniem reklamacji będzie równoznaczny z brakiem ustosunkowania się. Wywoła
to skutek w postaci uznania żądań konsumenta. Jest to dla sprzedawcy sytuacja
bardzo niekorzystna.
Rozwiązaniem tego problemu może być tzw.
pierwotne odrzucenie reklamacji. W sytuacji, gdy sprzedawcy potrzebny jest
dłuższy czas do merytorycznego rozpoznania roszczeń konsumenta – lepiej jest
ustosunkować do jego żądania negatywnie w ustawowym terminie niż nie
ustosunkować się wcale. Najgorszym rozwiązaniem jest bowiem podjęcie działań w
celu wykazania bezzasadności żądań konsumenta poprzez ich weryfikowanie z
pomocą podmiotów trzecich i jednoczesne doprowadzenie do upływu terminu na
merytoryczną odpowiedź. Nic nie stoi na przeszkodzie, by złożyć konsumentowi
jednoznaczną odpowiedź negatywną o odrzuceniu reklamacji z zastrzeżeniem, że
stanowisko sprzedawcy może ulec zmianie po przeprowadzeniu procedury
reklamacyjnej.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.