Kolejne ustawy ograniczające swobodę w Internecie

5 grudnia, 2017 · Marcin Drzazga · 3 min czytania

Polscy urzędnicy będą mieli prawo blokować poszczególne strony internetowe. „Obecnie procedowane są kolejne ustawy ograniczające wolność słowa w sieci” – alarmuje Karolina Iwańska prawniczka z Fundacji Panoptykon.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Polscy urzędnicy będą mieli prawo blokować poszczególne strony internetowe. „Obecnie procedowane są kolejne ustawy ograniczające wolność słowa w sieci” – alarmuje Karolina Iwańska prawniczka z Fundacji Panoptykon.

Eksperci ostrzegają, iż

Internet może znaleźć się pod ścisłą kontrolą aparatu

urzędniczego. Jeśli dojdzie do uchwalenia projektów przepisów, o

których mowa powyżej, może okazać się, że władze będą mogły

blokować i usuwać strony internetowe z sieci albo ingerować w

publikowane treści poprzez nakaz ich zmiany.

Regulacje wprowadzane do

polskiego porządku prawnego są oparte na uprawnieniach, które

Parlament Europejski zdecydował się przyznać poszczególnym krajom

członkowskim UE. Kwestię tę reguluje tzw. rozporządzenie

CPC. W założeniu rozporządzenie ma służyć ochronie praw

konsumenta, poprzez wzmocnienie uprawnień organów, które stoją na

straży interesów konsumentów.

To pierwsza taka

regulacja na poziomie unijnym, która wprost przewiduje blokowanie

Internetu z inicjatywy organów państwa. – komentuje dla

money.pl Karolina Iwańska, prawniczka z Fundacji Panoptykon.

Karolina Iwańska zwraca

również uwagę iż, w polskim systemie prawnym funkcjonują już

dwie ustawy o podobnym charakterze:

Ustawa hazardowa daje

możliwość arbitralnej decyzji o zablokowaniu danych stron

ministrowi finansów. Z kolei ustawa antyterrorystyczna, która

również umożliwia blokadę witryn internetowych, wymaga jednak

wcześniejszej kontroli sądowej.

Dostrzegamy w Polsce

trend w dzieleniu Internetu na ten blokowany i nieblokowany. Obecnie

procedowane są kolejne ustawy ograniczające wolność słowa w

sieci – o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz o transporcie

drogowym. To kolejne posunięcia w kierunku kontroli Internetu. –

ostrzega prawniczka z Fundacji Panoptykon.

Wprowadzane zmiany są

natomiast pozytywnie oceniane przez Urząd Ochrony Konkurencji i

Konsumentów. Działania Parlamentu Europejskiego są postrzegane

przez UOKiK jako korzystne dla obu grup tj. konsumentów oraz

przedsiębiorców.

Cieszą nas te zmiany,

np. dostrzegamy dużo większą możliwość współpracy między

organami, rynek zakupów w Internecie będzie bardziej transparentny,

a przedsiębiorcy będą zniechęceni do naruszania praw konsumentów. – wyjaśnia na łamach money.pl Agnieszka Majchrzak z biura

prasowego UOKiK.

UOKiK dostrzega potrzebę

zmian i odpowiedniego dopasowania przepisów chroniących

konsumentów, w związku z wciąż rozwijającymi się technologiami

cyfrowymi.

Narzędzia ochrony

konsumentów muszą być adekwatne do wyzwań XXI wieku, szczególnie

tych związanych z gospodarką cyfrową. W efekcie zwiększy się

zaufanie samych konsumentów do transakcji w Internecie, a na

rozporządzeniu skorzystają uczciwi przedsiębiorcy. – dodaje

rzeczniczka UOKiK.

Rozporządzenie

Parlamentu Europejskiego ma wzmocnić pozycję organów krajowych w

walce o prawa konsumenta oraz realnie pomóc w egzekwowaniu

obowiązków przedsiębiorców. Zdaniem rzeczniczki UOKiK regulacje

unijne zwiększają kompetencje organów tylko w nieznacznym stopniu.

Przykładowo, możliwe

będzie stosowanie tzw. zakupu testowego, w ramach którego będzie

można nabywać produkt lub usługę bez ujawniania tożsamości.

Urzędy będą mogły również badać przepływy finansowe i

uzyskiwać informacje na temat rachunków bankowych i właścicieli

stron internetowych. – wymienia Agnieszka Majchrzak.

Przedstawicielka UOKiK

podkreśla jednak, iż uprawnienie do blokowania strony powinno być

stosowane tylko wtedy, gdy inne mniej uciążliwe środki nie

wywołały zamierzonych skutków.

Będzie to

dopuszczalne tylko w przypadku ryzyka poważnego uszczerbku dla

konsumentów i gdy inne środki – np. decyzja nakazująca

zaprzestanie praktyki, kara za niewykonanie decyzji – są

nieskuteczne. – podkreśla Agnieszka Majchrzak.

Jednakże zdaniem

Karoliny Iwańskiej, prawniczki z fundacji Panoptykon, „blokowanie

stron internetowych jest jednak środkiem nie tylko nieskutecznym,

ale i zbyt daleko idącym, który ogranicza wolność słowa w

Internecie.”

Prace

nad nowymi polskimi ustawami trwają. Bardzo istotnym elementem prac

jest prawidłowe implementowanie uregulowań unijnych do polskiego

porządku prawnego, tak aby nowo uchwalone przepisy stały się

rzeczywiście bronią w walce o prawa konsumenta, a nie narzędziem

przesadnej kontroli Internetu i wolności słowa.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.