Zakupy przez internet i w sklepie tradycyjnym – porównanie

25 września, 2017 · Mirosław Dyka · 5 min czytania

Zakupy przez Internet czy w sklepie stacjonarnym? Niezależnie od tego co wybierasz - poznaj kilka różnic i podobieństw odnośnie zwrotów konsumenckich czy reklamacji. Dzięki tym informacjom oszczędzisz sobie nerwów i unikniesz kłopotliwych sytuacji.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Zakupy przez Internet czy w sklepie stacjonarnym? Niezależnie od tego co wybierasz – poznaj kilka różnic i podobieństw odnośnie zwrotów konsumenckich czy reklamacji. Dzięki tym informacjom oszczędzisz sobie nerwów i unikniesz kłopotliwych sytuacji.

Podjęcie przez konsumenta decyzji o

zakupie określonego towaru wiąże się z wyborem tego, jak i gdzie

daną rzecz kupić. W dzisiejszych czasach podstawową decyzją bywa,

czy kupić towar w „zwykłym” sklepie – zwanym także

stacjonarnym lub tradycyjnym, czy też skorzystać z usług sklepu

wirtualnego (internetowego). W artykule przedstawimy kilka

podstawowych różnic i podobieństw między tymi możliwościami w

zakresie tzw. „zwrotu konsumenckiego” oraz procedur

reklamacyjnych.

Przez internet czyli na

odległość

Różnice, które nas interesują

wynikają z przepisów prawa. Nie ma jednak w naszym porządku

prawnym ustawy o kupowaniu przez internet. Jest za to ustawa o

prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 827 z

późn. zm.). Konsumentem się jest niezależnie od tego, czy się

kupuje stacjonarnie czy przez internet, więc niby dlaczego z tej

ustawy miałyby wynikać interesujące nas różnice? Otóż wynika

to z jej „zakresu przedmiotowego” wskazanego w art. 1:

Art. 1 Ustawa określa prawa

przysługujące konsumentowi, w szczególności:

  1. obowiązki przedsiębiorcy

    zawierającego umowę z konsumentem;

  2. zasady i tryb zawierania z

    konsumentem umowy na odległość i poza

    lokalem przedsiębiorstwa;

  3. zasady i tryb wykonania

    przysługującego konsumentowi prawa odstąpienia od umowy zawartej

    na odległość lub poza lokalem

    przedsiębiorstwa;

  4. zasady i tryb zawierania z

    konsumentem umowy na odległość dotyczącej

    usług finansowych.

Powtarzające się w tych przepisach

sformułowanie „na odległość” oznacza, że chodzi o zawieranie

umowy (czyli zakupy) poza sklepem stacjonarnym. Na przykład przez

internet, ale nie tylko – bo na odległość oznaczać może

także np. złożenie zamówienia przez telefon. Ilekroć

zatem szukamy przepisu odnoszącego się do specyfiki zakupów

internetowych – zaglądamy do przepisów o zawieraniu umowy na

odległość.

Zwrot konsumencki

Jest to chyba najważniejsza różnica

w tym temacie. Ale też istnieje sporo nieporozumień na ten temat.

Być może wynikają one z tego, że „zwrot konsumencki” to

określenie zawierające jedynie pół prawdy, niepełną informację.

Chodzi bowiem o odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni, do czego ma

prawo konsument zawierający umowę sprzedaży na odległość.

Samo bycie konsumentem tu nie wystarczy, trzeba kupić towar

przez internet, przez telefon, ewentualnie poza lokalem

przedsiębiorstwa sprzedającego (np. na pokazie sprzętu AGD w domu

sąsiada).

Pod tym względem kupowanie przez

internet jest znacznie korzystniejsze dla konsumenta niż kupowanie w

tradycyjnym sklepie. Same przepisy prawne być może nie są zbyt

komunikatywne dla przeciętnego zjadacza chleba (odstąpienie od

umowy?) ale sprowadzają się do prostej zasady. Zgodnie z nią

jeżeli konsumencie kupiłeś towar przez internet – masz prawo w

ciągu 14 dni go odesłać sprzedawcy bez tłumaczenia się dlaczego.

Mogłeś się po prostu pomylić, mogła ci się rzecz nie spodobać

po otrzymaniu, czy nawet po wypróbowaniu. Masz te szczególne

uprawnienie właśnie z racji tego, że kupiłeś rzecz praktycznie

„w ciemno”, czyli bez możliwości wzięcia do ręki czy

wypróbowania jej tak jak w sklepie stacjonarnym. Odsyłasz towar, a

sprzedawca musi zwrócić ci pieniądze.

Niestety, kupujący w sklepie

tradycyjnym takiego uprawnienia nie posiada. Nawet jeżeli jest

konsumentem, czyli nie kupuje towaru na fakturę, tylko dla własnych

prywatnych potrzeb. Skoro bowiem kupuje rzecz w realu, to może się

z nią zapoznać, więc nie ma potrzeby szczególnej ochrony prawnej

tak, jak przy zakupach przez internet.

Chyba że – i to zdarza się często

w sklepach tzw. sieciówkach – sprzedawca sam zaoferuje kupującemu

możliwość zwrotu towaru w jakimś terminie. Np. poprzez

wywieszenie informacji na ten temat. Każde dodatkowe uprawnienie dla

konsumenta jest dopuszczalne w świetle prawa, więc niektóre sklepy

stacjonarne podnoszą w ten sposób swoją konkurencyjność. Nawet

wobec sklepów internetowych, jeśli sprzedawca zaoferuje np. termin

31 dni na zwrot towaru, czyli lepsze warunki niż ustawowe 14 dni dla

sklepu internetowego. Zwrot towaru zakupionego w sklepie tradycyjnym

zależy po prostu od dobrej woli sprzedawcy.

Procedury reklamacyjne

Wywieszki przy kasach pt. „po

odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się” pozostały w

czasach słusznie minionych. Dzisiaj wygląda to tak, że uprawnienia

zarówno z tytułu rękojmi oraz z tytułu gwarancji obowiązują na

tych samych zasadach w sklepach stacjonarnych oraz internetowych.

Wynika to z tego, że stosowne przepisy znajdują się w kodeksie

cywilnym, a nie w ustawie o prawach konsumenta.

Jeżeli więc w okresie obowiązywania

rękojmi ujawni się wada zakupionego towaru, zarówno klient

internetowy jak i „stacjonarny” będą mieli możliwość

dochodzenia swoich praw (np. naprawa, wymiana) na takich samych

warunkach. W przypadku zakupu przez internet sprzedawca będzie także

zobowiązany do zwrotu konsumentowi kosztów wysyłki wadliwego

towaru, a przesyłkę zwrotną rzeczy wymienionej czy też

naprawionej sprzedawca – co jasne – pokrywa z własnej kieszeni.

W przypadku gwarancji również

sytuacja konsumenta będzie identyczna dla każdego sposobu zakupu. Z

tym że, w odróżnieniu od rękojmi gwarant sam na własnych

warunkach i zasadach ustala warunki gwarancji, z czym należy się

liczyć. W pewnych sytuacjach korzystniejsze może być dla

konsumenta skorzystanie z gwarancji niż z rękojmi. W innych może

być na odwrót – ale tryb dokonania zakupu nie ma na to wpływu.

Odbiór osobisty w

sklepie internetowym

Na koniec ciekawy przypadek, gdy

sprzedawca internetowy oferuje konsumentowi odbiór osobisty w jego

sklepie stacjonarnym. Wówczas wszystko zależy od tego, kiedy

zostanie zawarta umowa sprzedaży. Jeżeli konsument dokona zakupu

przez internet, a towar jedynie odbierze bez dodatkowych procedur –

to należy potraktować jak zakup na odległość. Jeżeli natomiast

konsument jedynie zamówi towar przez internet, a samego zakupu

dokona na miejscu – wtedy będzie to zakup tradycyjny. Różnice w

uprawnieniach konsumenta będą zależały odpowiednio dla każdej z

tych sytuacji.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.