Wyciek adresów mailowych z mBanku
To, co stało się w wyniku przypadkowego błędu jednego z pracowników mBanku można nazwać wyciekiem danych – prawie 750 adresów mailowych klientów tej instytucji.

Wiadomość przeznaczona dla klienta banku od „Osobistego
Eksperta Online” w sprawie funduszu zamkniętego PKO Globalnego
Dochodu została wzbogacona możliwością podejrzenia setek adresów
mailowych innych klientów.
Błąd tego typu bywa dość
powszechnie popełniany, gdy szersze grono odbiorców korespondencji
mailowej zostaje umieszczone w polu CC (DW – do wiadomości)
zamiast BCC (UDW – ukryte do wiadomości).
W tym drugim przypadku
istotne jest to, że odbiorcy nie widzą wzajemnie swoich adresów.
Jednak tym razem mamy do czynienia z bankiem, od którego można
jednak wymagać większej niż przeciętnie ochrony danych osobowych
klientów.
W wyniku podjętej przez pracownika
mBanku próby naprawienia błędu, ci sami odbiorcy otrzymali
kolejnego maila z mało zrozumiałą prośbą o „odwołanie
poprzedniego e-maila”.
Niezamierzony błąd rozpowszechnienia
adresów mailowych może wypełniać znamiona czynu zabronionego z
art. 51 Ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r.
(Dz.U. Nr 133, poz. 883 z późn. zm.), gdyż mamy do czynienia z
bezprawnym udostępnieniem danych osobowych:
Art. 51 [Udostępnianie danych
osobom nieuprawnionym]
1. Kto administrując zbiorem danych
lub będąc obowiązany do ochrony danych osobowych udostępnia je
lub umożliwia dostęp do nich osobom nieupoważnionym, podlega
grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
lat 2.
2. Jeżeli sprawca działa
nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
pozbawienia wolności do roku.
Jeśli jesteście klientami mBanku,
proponujemy odznaczyć wszystkie zgody na marketing, kontakt
e-mailowy. To powinno uniemożliwić omylnym opiekunom klientów na
przypadkowe ujawnienie Waszych danych. Piszemy powinno, ponieważ
jeden z naszych redaktorów, pomimo odznaczonych zgód na kontakt i
marketing, mimo wszystko był spamowany. Ale to historia na kolejny
artykuł…
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.