Wirtualne biuro, ale prawdziwy przestępca

4 marca, 2019 · Arkadiusz Knap · 4 min czytania

W jakim celu i jak działa takie narzędzie oraz jakie zalety w jego funkcjonowaniu dostrzegli przestępcy? Gdzie outsourcing obsługi biurowej najczęściej znajduje zastosowanie w kontekście nadużyć podatkowych?

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

W jakim celu i jak

działa takie narzędzie oraz jakie zalety w jego funkcjonowaniu dostrzegli

przestępcy? Gdzie outsourcing

obsługi biurowej najczęściej znajduje zastosowanie w kontekście nadużyć

podatkowych?

Wirtualne

biuro. Możliwości jego wykorzystania są dość spore, ograniczone jedynie

wyobraźnią, a określone celem, jaki chcą osiągnąć oszuści. Kilkukrotnie

spotkałem się z sytuacją, która doprowadziła mnie pod adres, gdzie spodziewałem

się zastać osoby decyzyjne, reprezentujące firmę uwikłaną w mniejszym lub

większym stopniu w sprawę karną, a w rzeczywistości było do tzw. biuro

wirtualne. Co to oznacza dla procesu wykrywczego? Problemy. Fizycznie adres

istnieje, powierzchnia biurowa jest, pracownik również. Jego podstawowym

obowiązkiem ma być obojętność wobec obsługiwanych klientów oraz obsługa

kancelaryjna korespondencji. Przy czym

oszuści zastrzegają, aby korespondencja pochodząca od urzędów i

instytucji państwowych nie była w żadnym razie kwitowana. Cenią sobie

awizowanie usługi pocztowej ze względu na wydłużoną procedurę, w myśl której

dokument uważa się za doręczony nawet bez pokwitowania osoby uprawnionej do

jego odbioru.

Ideowo

wirtualne biuro ma za zadanie ułatwiać prowadzenie działalności gospodarczej,

stanowić outsourcing w zakresie obsługi biurowej, racjonalizować wydatki np.

związane z wynajmem powierzchni biurowych i zatrudnieniem pracownika

kancelaryjnego.

Skoro

coś nie jest zakazane, to przez analogię jest dozwolone i z tego założenia

wychodzą oszuści organizujący własne mechanizmy wyłudzeń za pośrednictwem

internetu.

Ponieważ

działalność gospodarczą można założyć przez internet, konto bankowe także, to

naturalną koleją rzeczy jest również zorganizowanie dla siebie wirtualnej

siedziby firmy. Dlaczego tego rodzaju podmioty wybierają duże miasta? Z całą

pewnością decyduje o tym okoliczność, że sygnały o podejrzanych incydentach do

służb państwowych takich jak Policja, czy skarbówka, przyjdą z dużo większym

opóźnieniem, niż to ma miejsce w dużo mniejszych społecznościach.

Jeżeli

pomysł posiadania wirtualnego biura zaczyna kiełkować w głowie oszusta,

zazwyczaj ma za zadanie stanowić kamuflaż dla faktycznego celu działalności. Ma

sprawiać wrażenie siedziby rzeczywistej firmy, uwiarygodnić istnienie podmiotu

z uwagi na fizyczny adres. Czas jego funkcjonowania, im dłuższy tym lepiej, ma

wskazywać, czy też stwarza pozory, że firma radzi sobie na rynku.

Z

tych też względów posiadanie takiego biura w połączeniu z kontem bankowym musi

zawierać jeszcze jeden element stanowiący o wiarygodności firmy. Mianowicie,

przepływy na rachunku poparte fakturami. Wymienione elementy składowe mają za

zadanie, aby taki podmiot nie budził większych podejrzeń. Oczywiście wiąże się

z tym również prowadzenie rachunkowości w sposób zgodny z obowiązującymi

przepisami, gdzie zachowana jest dbałość o to, aby nie wykazywać nadpłaty w

podatku naliczonym. Po co przestępcy kontrola podatkowa? Lepiej odprowadzać

podatki, małe, bo małe, ale zawsze. Daje to pewność, że urzędnicy aparatu

skarbowego wezmą określony podmiot pod lupę, ale wtedy, kiedy nadrzędny cel

jakim jest wyłudzenie pieniędzy, zostanie spełniony.

Na

czym miałoby polegać takie przestępstwo? Pierwsza myśl, poparta doświadczeniem,

to wystawianie fikcyjnych faktur VAT. W jakim celu? Przede wszystkim służy to

wyłudzeniu zwrotu podatku VAT lub uszczupleniu należności publicznoprawnej z

tytułu podatku dochodowego od osób prawnych.

Spotkałem

się z przypadkiem, że sprawcy wykorzystali istniejącą na rynku witrynę

internetową www.fakturownia.pl, gdzie tego rodzaju dokumenty generowane

są online. Należy przy tym podkreślić, że Fakturownia.pl to nie tylko

portal do wystawiania dokumentów księgowych. Jest również narzędziem, które

akceptuje płatności w Bitcoin i dotyczy zarówno opłat za abonament Fakturowni,

jak i sposobu opłacania dokumentów wystawianych za jej pośrednictwem. A jak

wiadomo, płatność przy użyciu kryptowalut to ciągle nierozwiązany problem w naszym

kraju i to pod każdym względem. Ja patrzę na tego rodzaju sytuację od strony

dowodowej w procesie karnym.

Jeżeli faktury dokumentują faktyczne transakcje gospodarcze takie jak sprzedaż,

czy wykonanie usługi problem nie istnieje. Sytuacja się komplikuje, z chwilą,

gdy przestępcy wystawiają tzw. puste faktury, poświadczające nieprawdę. Cel,

jaki temu przyświeca, jest zawsze ten sam. Chodzi o uzyskanie korzyści

majątkowej, głównie poprzez zwrot podatku naliczonego lub prowadzenie tzw.

optymalizacji podatkowej, czyli zwiększeniu kosztów uzyskania przychodów, aby

tego podatku nie odprowadzić lub zapłacić go jak najmniej.

Działalność

przestępców wykorzystujących nowe technologie, mobilne aplikacje, a także

wirtualne biura w sferze obrotu gospodarczego jest faktem, a powtarzalność tego

rodzaju incydentów z każdym rokiem będzie przybierać na intensywności.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.