Walentynki mogą być… złośliwe

14 lutego, 2019 · Informacja prasowa · 3 min czytania

Złośliwe oprogramowanie, wykorzystujące Walentynki jako przynętę w celu oszukiwania użytkowników i infekowania ich komputerów jest już dobrze rozwiniętym elementem kalendarza bezpieczeństwa IT.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Złośliwe oprogramowanie, wykorzystujące Walentynki

jako przynętę w celu oszukiwania użytkowników i infekowania ich komputerów jest

już dobrze rozwiniętym elementem kalendarza bezpieczeństwa IT.

Także w tym roku

nie powinny być dla nas zaskoczeniem liczne maile krążące w sieci zawierające

linki do pobrania romantycznych kart z życzeniami bądź tematy związane z

Walentynkami – ostrzegają specjaliści od oprogramowania.

Cyberoszuści wykorzystują

również inne kanały takie jak Facebook czy Twitter. Biorąc pod uwagę fakt, że

portale społecznościowe zapewniają dostęp do milionów użytkowników, w światku

przestępczym, stały się one równie popularnym sposobem rozpowszechniania

złośliwego oprogramowania co e-mail.

Preferowaną przez cyberprzestępców techniką jest inżynieria społeczna. Polega

ona na uzyskiwaniu poufnych informacji od użytkowników poprzez nakłonienie ich

do wykonania szeregu czynności. W ten sposób użytkownicy sami udostępniają

swoje dane lub instalują złośliwe oprogramowanie, które przechwytuje informacje

i przekazuje je przestępcom.

Specjaliści z firmy Marken Systemy Antywirusowe, dają użytkownikom parę

wskazówek jak nie paść ofiarą zagrożeń

komputerowych w okresie Walentynek:

  • nie otwieraj e-maili ani wiadomości

    otrzymywanych na portalach społecznościowych od nieznanych nadawców, nawet tych

    nieznajomych przystojniaków i ślicznotek

  • nie wchodź na linki znajdujące się w

    wiadomościach e-mail, nawet jeśli pochodzą z wiarygodnych źródeł. Lepiej jest

    bezpośrednio wpisać adres URL do wyszukiwarki. Ta zasada dotyczy wiadomości

    otrzymywanych za pośrednictwem dowolnego programu pocztowego, jak również

    Facebooka, Twittera lub innych sieci społecznościowych, komunikatorów, itd.,

  • jeśli klikniesz w taki link, uważnie

    przyjrzyj się załadowanej stronie. Jeśli jej nie rozpoznajesz, zamknij

    przeglądarkę,

  • nie otwieraj żadnych załączników

    pochodzących z nieznanych źródeł. Szczególnie w tych dniach uważaj na pliki,

    które jak twierdzą, zawierają walentynkowe kartki, romantyczne filmy, itd.,

  • nawet jeśli dana strona wydaje się

    być legalna i skłania cię o pobranie czegoś, powinieneś zachować podejrzenia i

    nie akceptować pobierania,

  • jeśli, niezależnie od okoliczności,

    pobierzesz i zainstalujesz dowolny plik wykonywalny, a Twój komputer zacznie

    wyświetlać nietypowe komunikaty, prawdopodobnie zostałeś zarażony złośliwym

    oprogramowaniem,

  • jeśli dokonujesz walentynkowych

    zakupów w Internecie, wpisz adres strony internetowej sklepu do przeglądarki,

    zamiast klikać w przesyłane ci linki,

  • kupuj jedynie ze stron o dobrej

    reputacji, które oferują bezpieczne transakcje poprzez szyfrowanie wszystkich

    wprowadzanych na tej stronie informacji. Aby upewnić się, że strona jest

    bezpieczna, poszukaj certyfikatu bezpieczeństwa w formie małej, żółtej kłódki

    znajdującej się obok paska narzędzi lub w prawym dolnym rogu ekranu.

  • nie używaj współdzielonych ani

    publicznych komputerów do przeprowadzania transakcji lub operacji, które

    wymagają wprowadzania haseł lub innych danych osobowych,

  • zainstaluj skuteczny program

    antywirusowy, wykrywający zarówno te znane, jak i nowe typy złośliwego

    oprogramowania.

Różowe serca i

misie-przytulanki, które jak co roku w tym czasie możemy niemal wszędzie

zobaczyć, mogą ukrywać inwazyjne uprawnienia, które naruszają prywatność,

wpływają na wysokość Twojego rachunku za telefon, a nawet prowadzić do

kradzieży tożsamości. Uważajmy też korzystając z aplikacji na Androida, aby

wyrazić swoją miłość z okazji Walentynek. Może się okazać, że zamiast

odwzajemnionych uczuć – dostaniemy

przykrego kosza – ostrzega Mariusz Politowicz, inżynier techniczny Bitdefender z

firmy Marken Systemy Antywirusowe.


Oto kilka pułapek, które czyhają na użytkowników w okresie walentynkowym:

  • zaproszenia eHarmony dla tych,

    którzy chcą znaleźć partnera w społeczności dla singli

  • „Spal szybko tłuszcz”

    cudowna sztuczka, która pozwoli kobietom osiągnąć wymarzoną figurę – dietetycy

    zalecają dziwną roślinę, która wykona zadanie w ciągu kilku dni

  • olśniewające zniżki na kwiaty,

    pluszowe misie, czekoladowe zwierzątka, ramki do zdjęć, wina i podarunkowe

    pudełka

  • walentynkowe tapety dla użytkowników

    urządzeń z systemem Android

  • luksusowe podróbki zegarków,

    biżuterii, bez których świętowanie Walentynek nie ma sensu. Nie śpiesz się z

    kupowaniem prezentów w Internecie bez dokładnej wstępnej kontroli. Niektóre

    dane nigdy nie powinny być udostępniane, nawet ludziom, których znasz, nie

    mówiąc już o tych, których nie znasz. Nie należy zapominać, że jest to mało

    prawdopodobne, aby obcy ludzie pracowali przez Internet w Twoim interesie.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.