Użytkownicy Messengera będą mieli 10 minut na wycofanie wiadomości
Według nieoficjalnych informacji podanych przez Matta Navarra, byłego dziennikarza serwisu The Next Web i eksperta branży social media, Facebook planuje wprowadzenie w komunikatorze Messenger funkcji pozwalającej użytkownikowi na usuwanie wysłanych wiadomości tekstowych. Nadawcy mają otrzymać limit 10 minut na usunięcie pomyłkowej korespondencji.

Według
nieoficjalnych informacji podanych przez Matta Navarra, byłego dziennikarza
serwisu The Next Web i eksperta branży social media, Facebook planuje
wprowadzenie w komunikatorze Messenger funkcji pozwalającej użytkownikowi na
usuwanie wysłanych wiadomości tekstowych. Nadawcy mają otrzymać limit 10 minut
na usunięcie pomyłkowej korespondencji.
Podobna funkcja już rok temu pojawiła się w
WhatsAppie, jest także dostępna w Instagram Direct. Teraz ma trafić też do
Messengera. Opcja umożliwiająca cofnięcie procesu wysłania wiadomości jest na
liście funkcji, które mają zwiększyć komfort korzystania z popularnego
komunikatora Facebooka.
Opublikowanie informacji na ten temat może oznaczać,
że Facebook rzeczywiście testuje nową funkcjonalność. Śladem wielu innych
nowości ostateczna decyzja będzie najpewniej zależała od analizy reakcji
użytkowników. Przypomnijmy, że pierwsze informacje o nowej funkcji pojawiły się
w październiku.
Nie wszyscy jednak przyklaskują takim zapowiedziom.
Zdaniem ekspertów, na których powołuje się Business Insider funkcja może
przynieść niepożądane konsekwencje.Ich zdaniem może to umożliwić kasowanie wiadomości mogących służyć
jako dowody np. na nękanie czy rozsyłanie innych niepożądanych treści.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.