Rosja grozi zablokowaniem Facebooka

29 września, 2017 · Marcin Drzazga · 2 min czytania

Władze rosyjskie w osobie Iwana Żarowa (szefa Roskomnadzor) ostrzegają, iż rozważana jest możliwość zablokowania usług Facebooka na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Władze rosyjskie w osobie Iwana Żarowa (szefa Roskomnadzor) ostrzegają, iż rozważana jest możliwość zablokowania usług Facebooka na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Miałoby to nastąpić w r. 2018, w przypadku

niepodporządkowania się tego serwisu społecznościowego rosyjskim

przepisom dotyczącym lokalizacji danych osobowych użytkowników w

Rosji.

Ustawa obowiązuje

wszystkich. W każdym wypadku zapewnimy, żeby była ona

przestrzegana lub też firma zakończy pracę na terytorium Federacji

Rosyjskiej, tak jak niestety stało się to z Linkedin. – podkreślił

Iwan Żarow.


Rosyjskie władze

wyjaśniają, iż dążą do tego, aby w 2018 r. Facebook

zadośćuczynił wszystkim wymogom rosyjskiej ustawy o lokalizacji

danych osobowych. Dokładny termin spełnienia wymogów nie został

jednak sprecyzowany i prawdopodobnie zostanie ustalony w przyszłości.

Zakładamy podejście

na zasadzie dobrej woli, ponieważ firma napisała do nas list i do

tego momentu nie będziemy jej kontrolować, ale potem od razu

skontrolujemy. – zapowiedział Iwan Żarow.


Rosjanie mają

świadomość, że Facebook „ma dużą liczbę użytkowników”

na terenie Rosji, ale jednocześnie zastrzegają, że „to nie jest

serwis wyjątkowy, są także inne portale społecznościowe”.

Iwan Żarow wskazał

także Twittera, jako przykład zagranicznego serwisu

społecznościowego, który już obiecał dostosować swoje działania

do przepisów nowej ustawy.

Jak podają rosyjskie

media, przeniesienie danych zapowiedziały już takie podmioty jak:

AliExpress, Booking.com, Citybank, eBay, Lenovo, PayPal, Samsung i

Uber.

W wykazie zabronionych

stron internetowych już zostały umieszczone mało popularne w Rosji

komunikatory takie jak: BlackBerry, LINE, Imo.im, a także Vchat i

aplikacja Zello.

Rosyjskie władze również

zablokowały serwis Linkedin. Decyzję swą uzasadniają naruszaniem

przepisów ustawy o lokalizacji danych. Jak podają statystyki, w

samej Rosji serwis posiadał ponad 5 milionów użytkowników.

Rzecznik prezydenta Rosji

dodał, iż Facebook to „firma komercyjna, która zarabia

pieniądze i która powinna to czynić w zgodzie z ustawodawstwem”.

Co tylko dowodzi, iż groźba blokady najpopularniejszego portalu

społecznościowego jest realna.

Ustawa

o lokalizacji danych osobowych weszła w życie w 2015 roku i wpisuje

się w nurt zmian w rosyjskim ustawodawstwie mającym na celu

zwiększenie kontroli na Internetem i przepływem danych. Stosownie

do przepisów powyższej ustawy każda firma zarówno rosyjska jak i

zagraniczna, której celem jest współpraca z rosyjskimi

użytkownikami, powinna zapewniać rejestrowanie, gromadzenie i

przechowywanie danych osobowych obywateli Rosji wykorzystując bazy

danych znajdujące się na terytorium tego kraju.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.