Jest nadzieja na bezpieczne samochody autonomiczne

3 września, 2018 · Informacja prasowa Bitdefender · 3 min czytania

Samochody autonomiczne (bezzałogowe) wyjadą na nasze drogi wcześniej, niż wielu z nas sądzi. Natomiast ciągle otwartym problemem pozostaje ich bezpieczeństwo.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Samochody

autonomiczne (bezzałogowe) wyjadą na nasze drogi wcześniej, niż

wielu z nas sądzi. Natomiast ciągle otwartym problemem pozostaje

ich bezpieczeństwo.

Wypowiadający

się na ten temat specjaliści mają zarówno dobre, jak i złe

wieści.

Producenci

samochodów autonomicznych rozpoczęli w tym roku testy

swoich pojazdów w warunkach rzeczywistego ruchu drogowego,

przygotowując się do komercyjnego wdrożenia technologii w

przeciągu kilku najbliższych lat. Wkrótce po atestowanych drogach

będziemy mogli jeździć samochodami nie wymagających kierowców.

Na

tegorocznej konferencji dotyczącej bezpieczeństwa Black Hat,

Charlie Miller i Chris Valasek mówili o zabezpieczeniach samochodów

autonomicznych wchodzących w skład floty firmowej. Obaj są dobrze

znani ze swoich badań nad hakowaniem samochodów i z zorganizowanego

przed trzema laty pokazu zdalnego ataku na Jeepa Cherokee.

Samochody

autonomiczne to w zasadzie komputery na kółkach. Wektorem ataku na

nie może być umieszczony pod maską software (oprogramowanie

multimedialne), firmware (oprogramowanie układowe) i hardware

(sprzęt). Normy technologiczne w przemyśle motoryzacyjnym nie są

dostosowane do obecnych realiów dotyczących bezpieczeństwa,

czyniąc produkt końcowy podatnym na ataki z użyciem dostępnych

dzisiaj technik hakerskich.

Stosowanie

przestarzałej, niepewnej technologii jest jedną z przeszkód w

rozwoju samochodów niedalekiej przyszłości. Może się wydawać,

że są wyposażone w najnowszą technologię, to jednak wiele z

wykorzystywanych w nich elementów i podzespołów, takich jak

czujniki, mikrokontrolery czy siłowniki, decydujące o

funkcjonowaniu pojazdu, pochodzi z wcześniejszej epoki, której obce

były współczesne wymogi bezpieczeństwa

Na

przykład podzespoły samochodu autonomicznego komunikują się ze

sobą poprzez sieć lokalną typu Ethernet. Wprawdzie w standardzie

tym istnieje mechanizm uwierzytelniania urządzeń, które chcą się

połączyć z siecią, jednak nie wszystkie one obsługują tę

funkcję. Wiele kamer z interfejsem Ethernet, niezbędnych do

mapowania otoczenia celem przekazania informacji (o sytuacji

drogowej) do komputera pojazdu, nie jest wystarczająco zabezpieczona

i wykorzystuje przestarzały podatny na atak protokół –

wyjaśniają specjaliści

.

Dobrą

wiadomością jest to, że przeszkody związane z bezpieczeństwem są

do pokonania. Przynajmniej w zakresie, który obejmuje realistyczne i

prawdopodobne modele zagrożeń, takie jak zdalne ataki, fizyczny

dostęp i atakowanie poszczególnych podzespołów pojazdu. Można to

osiągnąć dzięki stosowaniu technik typu Trusted

Execution Technology,

wykorzystywania kryptografii, kodowaniu i podpisywaniu danych oraz

segmentacji sieci.

Autonomiczne pojazdy

pojawią się na początku na rynku komercyjnym, gdzie sprawy

aktualizacji oprogramowania i zabezpieczeń będą traktowane

priorytetowo. Problem pojawi się prawdopodobnie w późniejszym

czasie kiedy autonomiczne samochody trafią na rynek masowy, do mniej

świadomych zagrożeń, użytkowników indywidualnych – komentuje

Konrad Chrzanowski, Inżynier Techniczny Bitdefender z firmy Marken.

Firmy

wykorzystujące pojazdy autonomiczne w różnego rodzaju usługach

transportowych, mogą utrzymywać je pod stałym nadzorem i prowadzić

systematycznie diagnostykę oraz instalować poprawki do

oprogramowania, gdy po zakończeniu zmiany samochody powracają do

centrali.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.