Jak Instagram troluje polskie firmy?!

18 października, 2019 · Gabriel Gatner · 2 min czytania

Instagram, decyzją Europejskiego Urzędu ds. Własności Intelektulanej z 2017 r. uzyskał prawo ochronne do słowo „gram”. To spowodowało, że wiele polskich firm, które posiadało w swoich nazwach lub domenach słowo „gram” otrzymało pozwy, których podstawą było naruszenie przysługującego spółce prawa. To rodzi zasadnicze pytanie o swobodę konkurencji oraz ograniczenia w prowadzeniu działalności.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Instagram, decyzją Europejskiego Urzędu ds. Własności Intelektulanej z 2017 r. uzyskał prawo ochronne do słowo „gram”. To spowodowało, że wiele polskich firm, które posiadało w swoich nazwach lub domenach słowo „gram” otrzymało pozwy, których podstawą było naruszenie przysługującego spółce prawa. To rodzi zasadnicze pytanie o swobodę konkurencji oraz ograniczenia w prowadzeniu działalności.

Jakiś czas temu informowaliśmy o tym, jak Facebook rejestruje

słowo „książka” (ang. Book) – link do artykułu jest dostępny TUTAJ. Rejestracja

znaku towarowego przez Facebooka, spowodowała, że m.in serwis Openbook musiał

zmienić nazwę na Okuna.

Jednak, o ile słowo „book” rzadko występuje w nazwie polskich

domen czy nazw firm, to w przypadku słowa „gram” jest zupełnie inaczej. Tym sposobem Instagram,

należący przecież do Facebooka, od ponad 2 lat, pozywa polskie firmy, a podstawa

żądania opiera na naruszeniu znaku towarowego firmy w postaci słowa „gram”.

Efektem jest m.in. zmiana nazw niektórych sklepów internetowych,

które posiadały w swojej nazwie (domenie) słowo „gram”. Mając na uwadze

powyższe, warto się zastanowić czy korporacje zagraniczne mające środki oraz

możliwości mogą, tak naprawdę uniemożliwić swobodne prowadzenie działalności.

Należy podkreślić, iż słowo „gram”, w pierwszej kolejności

nie kojarzy się z serwisem internetowym, a jednostką wagi oraz zachowaniem związanym

z aktywnością. Słowo to jest również ostatnią sylabą w słowach np. telegram,

wygram, dogram. Oczywiście słowo „gram” może występować w połączeniu z innym

słowem tworząc całkowicie abstrakcyjny wyraz: samogram, webgram czy naszgram.

Tym samym warto, się zastanowić, czy tego typu serwisy byłyby z góry skazane z

zmianę nazwy lub zakończenie działalności z uwagi na fakt istnienie rejestrację słowa „gram” jako znaku towarowego.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.