Facebook kroi opcje targetowania, by uniknąć dyskryminacji

23 sierpnia, 2018 · Mirosław Dyka · 1 min czytania

Jesienią zniknie z Facebooka ok. 5 tys. opcji targetowania treści. Reklamodawcy nie będą mogli ograniczać przekazów dla użytkownikow zainteresowanch m.in. buddyzmem, Paschą czy kulturą islamską. Wszystko po to, by uniknąć dyskryminacji grup etnicznych czy religijnych.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Jesienią

zniknie z Facebooka ok. 5 tys. opcji targetowania treści. Reklamodawcy nie będą

mogli ograniczać przekazów dla użytkownikow zainteresowanch m.in. buddyzmem,

Paschą czy kulturą islamską. Wszystko po to, by uniknąć dyskryminacji grup

etnicznych czy religijnych.

Reklamodawcy

mają na Facebooku możliwość tworzenia grup odbiorców reklam. Wśród standardowych

opcji dostępnych w procesie tworzenia grupy odbiorców są m.in.: lokalizacje

(kraje, województwa, regiony), wiek, płeć, języki itd. W opcji szczegółowego

targetowania możliwe jest uwzględnienie lub wykluczenie osób w grupie odbiorców

na podstawie danych demograficznych, zainteresowań i/lub zachowań.

W

sierpniu br. amerykański Departament Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast doniósł, że

Facebook umożliwia praktyki dyskryminujące konkretne grupy w kwestiach wynajmu

mieszkań. W USA zdarza się często, że właściciele lokali nie chcą za najemców

np. rdzennych mieszkańców kontynentu bądź czarnoskórych. Targetowanie ogłoszeń

ułatwiało „omijanie” osób niepożądanych.

Facebook

wyjaśnia na swoim blogu, że ograniczając opcje targetowania chce chronić

użytkowników przed dyskryminującymi reklamami. Ponad 5 tysięcy opcji targetowania

zniknie, by nie zapobiec ich niewłaściwemu wykorzystaniu. Zdaniem Facebooka

mimo, że opcje te były wykorzystywane legalnie, by docierać do określonych grup

zainteresowanych konkretnymi usługami bądź produktami, to ważniejsza okazała

się minimalizacja ryzyka naruszeń praw innych osób. Chodzi o ograniczenie

możliwości wykluczenia przez reklamodawców odbiorców reprezentujących określone

grupy religijne czy etniczne – informuje Facebook.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.