Portal bezpiecznego e-biznesu

Czy podstawa prawna do odstąpienia od umowy ma znaczenie?

 Czy podstawa prawna do odstąpienia od umowy ma znaczenie?

Czy żądania odstąpienia od umowy w ramach zwrotu konsumenckiego oraz odstąpienia od umowy w ramach rękojmi wzajemnie się wykluczają?

Czy podstawa prawna do odstąpienia od umowy ma znaczenie?

Odpowiedź na tak sformułowane pytanie może się okazać istotna dla konsumenta, który znajdzie się w pewnej określonej sytuacji. Wyobraźmy sobie, że po dokonaniu zakupu w sklepie internetowym konsument otrzymuje zamówioną rzecz. Testuje ją przez kilka dni i dochodzi do wniosku, że z jakichś przyczyn towar ten nie spełnia jego oczekiwań. Jednocześnie jednak w wyniku używania tej rzeczy – załóżmy, intensywnego – doszło do jej częściowego, widocznego zużycia. Nie minęły jeszcze ustawowe 14 dni na dokonanie zwrotu konsumenckiego i tym bardziej nie minął okres obowiązywania rękojmi (2 lata). Konsument staje więc przed wyborem: co zrobić?

Skorzystanie z rękojmi wymaga, by rzecz obarczona była wadą. Konsument jest przekonany, że wadliwość ta polega na niezgodności opisu towaru podanego przez sprzedawcę z jego rzeczywistymi właściwościami. Ale też jest świadom, że sprzedawca może takie postawienie sprawy zakwestionować. Konsument wybiera więc zwrot, składa oświadczenie o odstąpieniu od umowy i odsyła towar.

Towar trafia z powrotem do sprzedawcy. Ten uznaje skuteczność zwrotu konsumenckiego, informuje o tym konsumenta zgodnie z art. 30 ust. 4 ustawy o prawach konsumenta, ale jednocześnie stwierdza zmniejszenie wartości zwracanego towaru wskutek zużycia. Wobec tego zwraca konsumentowi cenę potrącając z niej koszt doprowadzenia rzeczy do stanu pierwotnego. Z tym z kolei nie zgadza się konsument, który w ogóle nie był świadom że sprzedawcy przysługuje prawo do takiego potrącenia.

Konsument będąc przekonany o wadliwości towaru chce jednak odzyskać całość wpłaconej ceny. Zmienia więc zdanie i stwierdza, że wobec takiego stanowiska sprzedawcy on odstępuje od umowy, ale z tytułu rękojmi. Powołuje się przy tym na fakt, że jego zdaniem wada jest istotna. Powstaje zatem problem – czy odstąpienie od umowy w ramach zwrotu konsumenckiego (na podstawie ustawy o prawach konsumenta) może zostać zastąpione przez odstąpienie od umowy z tytułu rękojmi (na podstawie kodeksu cywilnego)?

Aby na to odpowiedzieć, zastanówmy się nad sytuacją prawną istniejącą na poszczególnych etapach rozwoju naszego przypadku. W szczególności nad tym, kiedy umowa sprzedaży jeszcze wiąże strony, a kiedy przestaje je wiązać. Odstąpienie od umowy na podstawie art. 27 ustawy o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 827 z późn. zm.) staje się skuteczne z chwilą złożenia sprzedawcy stosownego oświadczenia. Liczy się przy tym chwila wysłania tego oświadczenia. Ustawa stanowi, że w przypadku odstąpienia od umowy zawartej na odległość lub umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa umowę uważa się za niezawartą.

Oznacza to, że w czasie, gdy sprzedawca podejmuje decyzję o potrąceniu z ceny zwracanej konsumentowi jest już po skutecznym złożeniu oświadczenia i umowa nie wiąże stron. Na ewentualną zmianę stanowiska czy też strategii konsumenta jest już zwyczajnie za późno. Złożenie oświadczenia o odstąpieniu spowodowało to, że umowę traktuje się jak niezawartą. A skoro tak, to nie można ponownie odstąpić od umowy, która już po prostu nie istnieje.

Podobna sytuacja zajdzie w przypadku, gdy konsument najpierw skutecznie odstąpi od umowy na podstawie rękojmi, a następnie zmieni zdanie i zdecyduje się na zwrot konsumencki. Każde bowiem skuteczne odstąpienie od umowy wywołuje taki oto stanowczy skutek, że umowa uważana jest za niezawartą. A skoro tak, to nie można w dalszym ciągu powoływać się na zobowiązania, które uważa się za nieistniejące.

O powyższych zasadach należy pamiętać, gdyż np. w przypadku procedur związanych z dochodzeniem praw z tytułu rękojmi istnieje szereg roszczeń fakultatywnych, zamiennych – zależnych od wyboru reklamującego (np. wymiana wadliwej rzeczy, naprawa, obniżenie ceny). Jednak roszczenie dotyczące odstąpienia od umowy jest w tym sensie bardziej stanowcze od powyższych, że w całości niweczy zawartą umowę i nie ma od niego odwrotu.

Komentarze

‹ Poprzedni artykułNowy wirus na Androida! Następny artykuł ›Facebook pobrał od użytkowników 1,5 mln kontaktów bez zgody

Newsletter

Bądź zawsze na bieżąco, czuj się bezpiecznie w sieci.
Wcale nie spam. Zapisz się do Newslettera.

Legalniewsieci.pl © 2019. Realizacja: Bling SH. Kodowanie: weboski.

Legalman

Logowanie


Przypomnij hasło

Nie masz jeszcze konta?

Zachęcamy do założenia konta.
Rejestracja zajmie Ci tylko chwilę.
Zarejestruj się