Czy podstawa prawna do odstąpienia od umowy ma znaczenie?

16 października, 2017 · Mirosław Dyka · 3 min czytania

Czy żądania odstąpienia od umowy w ramach zwrotu konsumenckiego oraz odstąpienia od umowy w ramach rękojmi wzajemnie się wykluczają?

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Czy

żądania odstąpienia od umowy w ramach zwrotu konsumenckiego oraz odstąpienia od

umowy w ramach rękojmi wzajemnie się wykluczają?

Odpowiedź na tak

sformułowane pytanie może się okazać istotna dla konsumenta, który znajdzie się

w pewnej określonej sytuacji. Wyobraźmy sobie, że po dokonaniu zakupu w sklepie

internetowym konsument otrzymuje zamówioną rzecz. Testuje ją przez kilka dni i

dochodzi do wniosku, że z jakichś przyczyn towar ten nie spełnia jego

oczekiwań. Jednocześnie jednak w wyniku używania tej rzeczy – załóżmy,

intensywnego – doszło do jej częściowego, widocznego zużycia. Nie minęły

jeszcze ustawowe 14 dni na dokonanie zwrotu konsumenckiego i tym bardziej nie

minął okres obowiązywania rękojmi (2 lata). Konsument staje więc przed wyborem:

co zrobić?

Skorzystanie z

rękojmi wymaga, by rzecz obarczona była wadą. Konsument jest przekonany, że wadliwość

ta polega na niezgodności opisu towaru podanego przez sprzedawcę z jego

rzeczywistymi właściwościami. Ale też jest świadom, że sprzedawca może takie postawienie

sprawy zakwestionować. Konsument wybiera więc zwrot, składa oświadczenie o

odstąpieniu od umowy i odsyła towar.

Towar trafia z

powrotem do sprzedawcy. Ten uznaje skuteczność zwrotu konsumenckiego, informuje

o tym konsumenta zgodnie z art. 30 ust. 4 ustawy o prawach konsumenta, ale

jednocześnie stwierdza zmniejszenie wartości zwracanego towaru wskutek zużycia.

Wobec tego zwraca konsumentowi cenę potrącając z niej koszt doprowadzenia

rzeczy do stanu pierwotnego. Z tym z kolei nie zgadza się konsument, który w

ogóle nie był świadom że sprzedawcy przysługuje prawo do takiego potrącenia.

Konsument będąc

przekonany o wadliwości towaru chce jednak odzyskać całość wpłaconej ceny.

Zmienia więc zdanie i stwierdza, że wobec takiego stanowiska sprzedawcy on

odstępuje od umowy, ale z tytułu rękojmi. Powołuje się przy tym na fakt, że

jego zdaniem wada jest istotna. Powstaje zatem problem – czy odstąpienie od

umowy w ramach zwrotu konsumenckiego (na podstawie ustawy o prawach konsumenta)

może zostać zastąpione przez odstąpienie od umowy z tytułu rękojmi (na

podstawie kodeksu cywilnego)?

Aby na to

odpowiedzieć, zastanówmy się nad sytuacją prawną istniejącą na poszczególnych

etapach rozwoju naszego przypadku. W szczególności nad tym, kiedy umowa

sprzedaży jeszcze wiąże strony, a kiedy przestaje je wiązać. Odstąpienie od

umowy na podstawie art. 27 ustawy o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r.

(Dz.U. z 2014 r. poz. 827 z późn. zm.) staje się skuteczne z chwilą złożenia

sprzedawcy stosownego oświadczenia. Liczy się przy tym chwila wysłania tego

oświadczenia. Ustawa stanowi, że w przypadku odstąpienia od umowy zawartej na

odległość lub umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa umowę uważa się za

niezawartą.

Oznacza to, że w

czasie, gdy sprzedawca podejmuje decyzję o potrąceniu z ceny zwracanej

konsumentowi jest już po skutecznym złożeniu oświadczenia i umowa nie wiąże

stron. Na ewentualną zmianę stanowiska czy też strategii konsumenta jest już

zwyczajnie za późno. Złożenie oświadczenia o odstąpieniu spowodowało to, że

umowę traktuje się jak niezawartą. A skoro tak, to nie można ponownie odstąpić

od umowy, która już po prostu nie istnieje.

Podobna sytuacja

zajdzie w przypadku, gdy konsument najpierw skutecznie odstąpi od umowy na

podstawie rękojmi, a następnie zmieni zdanie i zdecyduje się na zwrot

konsumencki. Każde bowiem skuteczne odstąpienie od umowy wywołuje taki oto

stanowczy skutek, że umowa uważana jest za niezawartą. A skoro tak, to nie

można w dalszym ciągu powoływać się na zobowiązania, które uważa się za

nieistniejące.

O powyższych

zasadach należy pamiętać, gdyż np. w przypadku procedur związanych z dochodzeniem

praw z tytułu rękojmi istnieje szereg roszczeń fakultatywnych, zamiennych –

zależnych od wyboru reklamującego (np. wymiana wadliwej rzeczy, naprawa,

obniżenie ceny). Jednak roszczenie dotyczące odstąpienia od umowy jest w tym

sensie bardziej stanowcze od powyższych, że w całości niweczy zawartą umowę i

nie ma od niego odwrotu.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.