Cryptojacking coraz bardziej powszechny. Jak się obronić przed atakami?
Być może Twoja firma posiada luki w zabezpieczeniach, które mogą się okazać fatalne w skutkach, co źle przełoży się oczywiście na reputację Twojej firmy oraz jej wydajność. Upewnij się, że jesteś przygotowany na nadchodzący prawdopodobny wzrost liczby ataków typu cryptojacking.

Być może Twoja firma posiada
luki w zabezpieczeniach, które mogą się okazać fatalne w
skutkach, co źle przełoży się oczywiście na reputację Twojej
firmy oraz jej wydajność. Upewnij się, że jesteś przygotowany na
nadchodzący prawdopodobny wzrost liczby ataków typu cryptojacking.
Cryptojacking to rodzaj
cyberprzestępczości, który przynosi duże zyski z niskiego ryzyka,
przynajmniej w porównaniu z innymi rodzajami ataków, które
uwielbiają przestępcy.
Atak polega na umieszczeniu
odpowiedniego skryptu w przeglądarce. W tym samym czasie
cyberprzestępcy wzbogacają się w kryptowaluty za każdym razem,
kiedy ofiara ataku włącza komputer i surfuje po internecie.
Jeśli zaś chodzi o wybór
ofiary, nie ma reguły, ale im większy, tym lepiej.
Zasadniczo
wszystkie organizacje korzystające z niezałatanego lub
przestarzałego oprogramowania w swojej infrastrukturze są narażone
na poważne ryzyko wytypowania.
oprogramowania kryptowalutowego wykorzystującego znane exploity,
takie jak EternalBlue i DoublePulsar używane przez WannaCry –
trafnie nazwane WannaMine. Wada serwera Oracle WebLogic Server
(CVE-2017-10271) została wykorzystana do dostarczenia złośliwego
kodu na serwery z uniwersytetów i instytucji badawczych.
Co wobec tego mogą zrobić firmy?
Łatać swoje systemy, tak jak w powyższym przykładzie, Oracle
wydało łatkę zabezpieczeń, która nie została zainstalowana.
Ponadto bardziej uważne monitorowanie zasobów może zapobiec
eskalacji problemu. Można zareagować poprzez wczesną interwencję
w sytuacji, gdy wykryje się nadmierne skoki użycia procesora.
Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że w celu uniknięcia wykrycia,
niektóre złośliwe programy są zaprojektowane tak, aby działały
poza godzinami pracy.
„Ważne jest zapobieganie i
wykrywanie ataków przez pobierane pliki i te zawarte na stronach
internetowych, zarówno w centrum danych, jak i na punktach
końcowych.”- komentuje Mariusz Osiński, inżynier techniczny
Bitdefender w firmie Marken Systemy Antywirusowe, która jest
oficjalnym przedstawicielem Marki Bitdefedner w Polsce.
Punkty końcowe są preferowanymi
punktami wejścia, które bardzo często umożliwiają boczne
rozprzestrzenianie się złośliwego oprogramowania. Ataki bez użycia
plików i ataki oparte na skryptach – takie jak Powershell, cmd i
wscript – są wykrywane podczas wstępnego uruchamiania za pomocą
technologii HyperDetect,
dostępnej w wersji Bitdefender GravityZone Elite Security.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.