Portal bezpiecznego e-biznesu

Chcieli kupić ciągnik rolniczy na OLX-ie. Wpłacili zaliczkę i zostali oszukani

 Chcieli kupić ciągnik rolniczy na OLX-ie. Wpłacili zaliczkę i zostali oszukani

Komenda Powiatowej Policji w Limanowej poinformowała o oszustwie, na skutek którego co najmniej trzy osoby straciły sumarycznie pieniądze w kwocie 4500 złotych. Chcieli kupić ciągnik rolniczy za pośrednictwem serwisu OLX. Jednak po wpłaceniu zaliczki kontakt ze sprzedawcą po prostu się urwał!
Chcieli kupić ciągnik rolniczy na OLX-ie. Wpłacili zaliczkę i zostali oszukani

Ofiary oszustwa dały się skusić wyjątkowo atrakcyjną ceną pojazdów. Ogłoszenie zamieszczone w internecie wydawało się im okazją, której nie mogą zaprzepaścić. W związku z tym skontaktowali się ze sprzedającym i wyrazili gotowość zakupu. Ten polecił im wpłacenie zaliczki na konto bankowe, a następnie wskazał miejsce, w którym mieli się spotkać w celu obejrzenia pojazdu. Okazało się jednak, że pod wskazaną lokalizacją nie znajdował się ani ciągnik rolniczy, ani osoba podająca się za jego sprzedawcę.

Młodszy aspirant limanowskiej policji Jolanta Mól potwierdziła, że na komisariat w Limanowej stawiły się trzy osoby poszkodowane. Każda z nich przedstawiła te same okoliczności oszustwa – chęć zakupu za pośrednictwem serwisu OLX ciągnika rolniczego marki Ursus, model C-330. Ofiary wpłacały na konto oszusta zaliczki o różnej wartości – od 500 zł do 2,5 tysiąca złotych. Sprzedawca w trakcie rozmowy telefonicznej wydawał się im konkretny i wiarygodny. Pojazd rolniczy na zdjęciu prezentował nienaganny stan wizualny. Oszust informował osoby zainteresowane zakupem ciągnika, że znalazł już kilku innych potencjalnych nabywców. Wyraził jednak gotowość do odwołania spotkania z nimi, jeżeli otrzyma zaliczkę w formie przelewu na swój rachunek bankowy.

Rzecznik policji w Limanowej poinformował, że każda z ofiar utraciła kontakt ze sprzedającym. Po uświadomieniu sobie, że zostały ofiarami oszustwa, nie były już w stanie nawiązać kontaktu telefonicznego z nieuczciwym sprzedawcą. Wyjaśnieniem sprawy już zajmują się funkcjonariusze z limanowskiego Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego. Jak się okazało, identyczne ogłoszenia – z takimi samymi zdjęciami oraz opisem, zostały umieszczone przez oszusta również w innych miejscach w internecie i dotyczyły także sprzedaży poza Limanową.

Komentarze

‹ Poprzedni artykuł3 miliardy dolarów! Tyle ukradziono za pośrednictwem social media! Następny artykuł ›Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: alwetagd.pl

Newsletter

Bądź zawsze na bieżąco, czuj się bezpiecznie w sieci.
Wcale nie spam. Zapisz się do Newslettera.

Legalniewsieci.pl © 2019. Realizacja: Bling SH. Kodowanie: weboski.

Legalman

Logowanie


Przypomnij hasło

Nie masz jeszcze konta?

Zachęcamy do założenia konta.
Rejestracja zajmie Ci tylko chwilę.
Zarejestruj się