Google rezygnuje z ważnej funkcji w swojej wyszukiwarce

28 lipca, 2017 · Mirosław Dyka · 1 min czytania

Google po siedmiu latach rezygnuje z dynamicznego wyświetlania wyników. Dlaczego?

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Google po siedmiu latach rezygnuje z dynamicznego wyświetlania wyników. Dlaczego?

Usługę “Instant Search” będącą

asystentem wyszukiwania, Google wprowadziło siedem lat temu. Pomysł

polegał na przyspieszeniu wyszukiwania poprzez wyświetlanie

potencjalnych jego rezultatów jeszcze zanim całe zapytanie zostało

wprowadzone do wyszukiwarki. Wyglądało to jakby Google próbowało

zgadywać, czego szuka internauta w czasie, gdy ten jeszcze stukał w

klawisze klawiatury.

Teraz internetowy potentat wycofuje się

z tej idei. Oficjalnie przedstawionym powodem jest to, że zbyt

szybko wyświetlane rezultaty zajmują zbyt dużą część ekranu w

urządzeniach mobilnych. Mogło to niektórym użytkownikom

przeszkadzać. Sama firma przyznaje, że to właśnie ze względu na

rynek mobilny zapadła decyzja o wycofaniu się z Instant Search.

Obecnie już ponad połowa zapytań do

Google jest kierowana z urządzeń mobilnych, więc wydaje się, że

taka zmiana ma uzasadnienie. Eliminowanego Instant Search nie należy

jednak mylić z usługą Autofill. Ta druga polega na sugerowaniu i

dopisywaniu brakujących końcówek wpisywanych słów w polu

wyszukiwania. Ta funkcja pozostaje w użyciu. Różnica polegać

będzie na tym, że rezultaty wyszukiwania (a więc odpowiedzi) będą

wyświetlane dopiero po kliknięciu przez użytkownika w enter, a nie

w czasie rzeczywistym.

Niektóre pojawiające się komentarze

sugerują, że rzeczywistym powodem zmian jest chęć

wygospodarowania większej ilości wolnego miejsca, np. na

wyświetlanie reklam.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.