Kolejne fałszywe aplikacje w sklepie Google Play
Mimo podobnych napiętnowanych zdarzeń z niedalekiej przeszłości kolejny raz doszło do tego, że w oficjalnym sklepie Google Play pojawiły się fałszywe aplikacje. Ich zadaniem było szpiegowanie użytkowników i wyłudzanie danych.

Mimo podobnych napiętnowanych zdarzeń z niedalekiej przeszłości kolejny raz doszło do tego, że w oficjalnym sklepie Google Play pojawiły się fałszywe aplikacje. Ich zadaniem było szpiegowanie użytkowników i wyłudzanie danych.
Zagrożenie także tym razem zostało odkryte
przez specjalistów od cyberbezpieczeństwa z firmy Trend Micro. Wykryli oni aż
36 złośliwych aplikacji, które udawały narzędzia do ochrony prywatności
użytkownika oraz miały rzekomo polepszać działanie smartfonów. Co ciekawe, na
niektórych modelach smartfonów od Google aplikacje pozostawały bezczynne, co
może sugerować, iż hakerzy obawiali się wykrycia złośliwego kodu przez
mechanizmy obronne Google Play.
Zasada działania złośliwych aplikacji była
podobna do wcześniejszych sposobów. Użytkownik otrzymywał fałszywe ostrzeżenie,
jakoby w jego telefonie został wykryty wirus. Jednocześnie oferowana była
procedura unieszkodliwienia wirusa, która w rzeczywistości okazywała się
przyznaniem złośliwej aplikacji wszelkich możliwych uprawnień. Zainfekowane
urządzenie zapełniało się reklamami blokującymi ekran, a hakerzy uzyskiwali
dostęp do wrażliwych danych użytkownika: m.in. adresów e-mail, nazwy użytkownika,
języka, lokalizacji i innych.
Na liście złośliwych programów, które na
szczęście już zostały usunięte ze sklepu Google, znalazły się m.in. Security
Defender, Guardian Antivirus, Smart Security, Security Keeper, Deep Cleaner,
Advanced Boost.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.