Yahoo rozlicza się z 47 milionów dolarów

20 września, 2018 · Informacja prasowa · 1 min czytania

Wszyscy pamiętamy – wywołujący masową histerię – historyczny już atak na Yahoo. Pod koniec 2017 r. portal internetowy ostatecznie potwierdził, że po rzekomo sponsorowanym przez państwo ataku, wszystkie konta użytkowników zostały naruszone. Ucierpiało 3 miliardy użytkowników. Dla uzmysłowienia sobie tej liczby dodajmy, że w 1959 r. cała populacja ludzka wynosiła właśnie 3 miliardy.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Wszyscy

pamiętamy – wywołujący masową histerię – historyczny już

atak na Yahoo. Pod koniec 2017 r. portal internetowy ostatecznie

potwierdził, że po rzekomo sponsorowanym przez państwo ataku,

wszystkie konta użytkowników zostały naruszone. Ucierpiało 3

miliardy użytkowników. Dla uzmysłowienia sobie tej liczby dodajmy,

że w

1959 r. cała populacja ludzka

wynosiła właśnie 3 miliardy.

Yahoo

dość późno poinformował użytkowników, że trzykrotnie dokonano

masowej kradzieży danych osobowych. Przy okazji zwrócił uwagę na

zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa: strategii bezpieczeństwa

cybernetycznego firmy, bezpieczeństwa sieci i etyki biznesu. Gdy w

końcu stało się jasne, że cała baza użytkowników została

dotknięta atakiem, pojawiło się wiele zbiorowych pozwów.

Dochodzenie wszczęła też USSecurities and

Exchange Commission.

Zgodnie

z wystosowanym listem do akcjonariuszy, CEO kompani inwestycyjnej

Altaba, Thomasa J. McInerneya, postępowania sądowe dotyczące

naruszenia danych zostały rozstrzygnięte, a łączna zasądzona

kwota odszkodowań wynosi 47 milionów dolarów (Altaba powstała po

przejęciu Yahoo przez Verizon).

Koszty

naruszeń danych osobowych sięgają często milionów dolarów.

Koszty działań prewencyjnych to najlepsza możliwa inwestycja

zapewniająca długofalowe bezpieczeństwo finansowe

przedsiębiorstwa. – komentuje Błażej

Pilecki, Bitdefender Product Manager z firmy Marken.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.