Dyrektywa ACTA 2.0 została uzgodniona
Kraje członkowskie Unii Europejskiej, Parlament Europejski i Komisja Europejska uzgodniły wspólnie kształt dyrektywy, określanej w Polsce mianem ACTA 2.0. Dyrektywa wspomina o warunku „bardzo krótkich cytatów”.

Kraje członkowskie Unii Europejskiej, Parlament Europejski i
Komisja Europejska uzgodniły wspólnie kształt dyrektywy, określanej w Polsce
mianem ACTA 2.0. Dyrektywa wspomina o warunku „bardzo krótkich cytatów”.
Negocjacje w sprawie projektu dyrektywy toczyły się od wielu
miesięcy, a ich ostatnia runda zakończyła się w środę. Parlament Europejski i
Rada Europejska osiągnęły porozumienie, które według komunikatu ma na celu
zapewnienie, że prawa i obowiązki wynikające z przepisów o prawie autorskim
będą miały również zastosowanie do internetu.
Jak napisał na Twitterze Antonio Tajni, szef Parlamentu
Europejskiego:
Osiągnięte porozumienie w sprawie dyrektywy dotyczącej praw
autorskich chroni europejską kreatywność. Muzycy, aktorzy, pisarze,
dziennikarze, sektor audiowizualny będą mieli prawo do godziwego wynagrodzenia
także od internetowych gigantów.
Dyrektywa przewiduje między innymi, że internetowi giganci
będą musieli płacić za korzystanie z pracy artystów i dziennikarzy. Może to
dotyczyć nawet takich sytuacji, jak linkowanie do artykułów. Dlatego Google już
zapowiedział, że po zmianie przepisów prawdopodobnie wycofa z Unii Europejskiej
usługę Google News.
Według uzgodnionego projektu jest możliwe publikowanie fragmentów
artykułów na przykład w wiadomościach Google News czy na Facebooku pod
warunkiem, że te są „bardzo krótkie„. Porozumienie ma też gwarantować dopuszczalność
przesyłania utworów w celu cytatu, krytyki, recenzji, karykatury, parodii lub
pastiszu. Dzięki temu memy i gify będą nadal dostępne i udostępniane na
platformach internetowych.
W porozumieniu określono również, że przesyłanie utworów w
niekomercyjny sposób do encyklopedii internetowych, takich jak Wikipedia, lub
platform oprogramowania open source, takich jak GitHub, będzie wykluczone z
zakresu stosowania dyrektywy. Tekst porozumienia musi teraz zostać zatwierdzony
przez przedstawicieli Rady, parlamentarną komisję prawną i posiedzenie plenarne
Parlamentu Europejskiego.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.