Człowiek – najsłabsze ogniowo firmowego bezpieczeństwa
27 proc. pracowników nadal daje się złowić hakerom poprzez ataki phishingowe – takie dane płyną z najnowszego raportu firmy Positive Technologies. Dają się oszukać nawet pracownicy działów IT. Hakerzy zdają sobie z tego sprawę i coraz śmielej wplatają w ataki metody socjotechniczne, by bezkarnie wykradać firmowe dane.

27
proc. pracowników nadal daje się złowić hakerom poprzez ataki
phishingowe – takie dane płyną z najnowszego raportu firmy
Positive
Technologies.
Dają się oszukać nawet pracownicy działów IT. Hakerzy zdają
sobie z tego sprawę i coraz śmielej wplatają w ataki metody
socjotechniczne, by bezkarnie wykradać firmowe dane.
Positive Technologies przeprowadziła badania na grupie prawie 3,5
tys. pracowników z dziesięciu dużych zachodnich firm. W ramach
tzw. pentestów, czyli testów penetracyjnych, pracownicy otrzymali
zainfekowane załączniki i maile z linkami do fałszywych stron
logowania. Przy tym nie zdawali sobie sprawy, że to część
kontrolowanego włamania. Raport pokazał dobitnie, że gdyby te
maile wysłali prawdziwi przestępcy, a nie pentesterzy, 17 proc.
otwartych wiadomości doprowadziłaby do naruszenia bezpieczeństwa
firmy.
Skrzynki mailowe pracowników to nadal najsłabsze
ogniwo w bezpieczeństwie firm. O ile jednak firma może się
zabezpieczyć przed zawirusowanymi załącznikami dzięki odpowiednim
programom, to jeszcze nie mamy jednego skutecznego sposobu na
powstrzymanie nieświadomego podstępu pracownika przed podaniem
swojego hasła na udającej właściwą stronie autoryzującej
dostęp. Tu mogą pomóc wyłącznie szkolenia i edukacja –
komentuje wyniki
Adam Dzielnicki z Atmana, firmy oferującej usługi data center i
przeprowadzającej pentesty w polskich firmach.
Zaskakująca
łatwowierność
Raport
Positive Technologies wykazał, że socjotechniczne metody
wykorzystywane przez hakerów potrafią nie tylko uśpić czujność
pracowników, ale i stworzyć iluzję interakcji. Wiele z
przebadanych osób nie tylko otworzyło załącznik czy kliknęło w
linki, ale także wdało się w korespondencję z atakującymi.
Niektórzy
pracownicy, nie mogąc otworzyć linków lub przesłanych plików,
potrafili na fałszywej stronie logowania wprowadzić swoje hasło
nawet 40 razy. Co ciekawe, atakom ulegli nie tylko pracownicy spoza
działów IT, ale także 3 proc. specjalistów ds. bezpieczeństwa
IT, którzy teoretycznie powinni umieć rozpoznać tego typu ataki.
Hakerzy mają potężną broń: socjotechnikę i
ludzkie słabości. Cyberoszuści mogą wykorzystywać różne
złudzenia, by zwabić użytkowników i zachęcić ich do działania.
Mogą obiecywać jakiś upominek, oferować atrakcyjną ofertę lub
po prostu grozić poważnymi konsekwencjami. Metody są zmienne w
czasie i coraz bardziej wyszukane. Nie ma jednej skutecznej metody,
by poznać taki atak. Pozostaje tylko nieustanna świadomość
zagrożeń i daleko posunięta ostrożność. Nie tylko w wymiarze
jednostki, ale całej organizacji
– podkreśla Adam Dzielnicki z Atmana.
W
poszukiwaniu bezpieczeństwa
Aby
zmniejszyć ryzyko udanych ataków opartych na metodach
socjotechnicznych, ważne jest regularne przeprowadzanie szkoleń i
testowanie, na ile skutecznie każdy pracownik przestrzega zasad
bezpieczeństwa w praktyce. Dobrym sposobem, by przekonać się, na
ile pracownicy są świadomi internetowych zagrożeń, jest m.in.
realizacja włamania na zamówienie, czyli pentestów służących do
identyfikacji słabych punktów i wskazania adekwatnych środków
naprawczych. Trzeba mieć jednak świadomość, że przeprowadzony
test nie jest remedium na problem i nie podniesie automatycznie
poziomu bezpieczeństwa – zrobi to dopiero wdrożenie zaleconych
zmian.
Jak
można przeczytać w najnowszym raporcie Verizon
Data Breach Investigations, w
ciągu ostatniego roku liczba ataków socjotechnicznych wzrosła
trzykrotnie. Z
tegorocznego raportu F-Secure wynika z kolei, że ponad jedna trzecia
cyberataków na przedsiębiorstwa dotyczy poczty elektronicznej – w
postaci phishingu (16% ogółu cyberzagrożeń), jak również
złośliwego oprogramowania przesyłanego w załącznikach maili
(18%).
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.