Jak Instagram troluje polskie firmy?!
Instagram, decyzją Europejskiego Urzędu ds. Własności Intelektulanej z 2017 r. uzyskał prawo ochronne do słowo „gram”. To spowodowało, że wiele polskich firm, które posiadało w swoich nazwach lub domenach słowo „gram” otrzymało pozwy, których podstawą było naruszenie przysługującego spółce prawa. To rodzi zasadnicze pytanie o swobodę konkurencji oraz ograniczenia w prowadzeniu działalności.

Instagram, decyzją Europejskiego Urzędu ds. Własności Intelektulanej z 2017 r. uzyskał prawo ochronne do słowo „gram”. To spowodowało, że wiele polskich firm, które posiadało w swoich nazwach lub domenach słowo „gram” otrzymało pozwy, których podstawą było naruszenie przysługującego spółce prawa. To rodzi zasadnicze pytanie o swobodę konkurencji oraz ograniczenia w prowadzeniu działalności.
Jakiś czas temu informowaliśmy o tym, jak Facebook rejestruje
słowo „książka” (ang. Book) – link do artykułu jest dostępny TUTAJ. Rejestracja
znaku towarowego przez Facebooka, spowodowała, że m.in serwis Openbook musiał
zmienić nazwę na Okuna.
Jednak, o ile słowo „book” rzadko występuje w nazwie polskich
domen czy nazw firm, to w przypadku słowa „gram” jest zupełnie inaczej. Tym sposobem Instagram,
należący przecież do Facebooka, od ponad 2 lat, pozywa polskie firmy, a podstawa
żądania opiera na naruszeniu znaku towarowego firmy w postaci słowa „gram”.

Efektem jest m.in. zmiana nazw niektórych sklepów internetowych,
które posiadały w swojej nazwie (domenie) słowo „gram”. Mając na uwadze
powyższe, warto się zastanowić czy korporacje zagraniczne mające środki oraz
możliwości mogą, tak naprawdę uniemożliwić swobodne prowadzenie działalności.
Należy podkreślić, iż słowo „gram”, w pierwszej kolejności
nie kojarzy się z serwisem internetowym, a jednostką wagi oraz zachowaniem związanym
z aktywnością. Słowo to jest również ostatnią sylabą w słowach np. telegram,
wygram, dogram. Oczywiście słowo „gram” może występować w połączeniu z innym
słowem tworząc całkowicie abstrakcyjny wyraz: samogram, webgram czy naszgram.
Tym samym warto, się zastanowić, czy tego typu serwisy byłyby z góry skazane z
zmianę nazwy lub zakończenie działalności z uwagi na fakt istnienie rejestrację słowa „gram” jako znaku towarowego.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.