Rozszerzenie umożliwiające wyświetlanie w dużej rozdzielczości filmów na YouTube usunięte z Chrome S

14 lutego, 2019 · Informacja prasowa · 2 min czytania

Popularne rozszerzenie przeglądarki Chrome zostało wycofane przez Google z Chrome Web Store po tym, jak zaczęło zalewać użytkowników irytującymi reklamami pop-up.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Popularne

rozszerzenie przeglądarki Chrome zostało wycofane przez Google z Chrome Web

Store po tym, jak zaczęło zalewać użytkowników irytującymi reklamami pop-up.

Dodatek

„Automatic 4K/HD for Youtube”, z którego korzysta ponad 4 miliony użytkowników

Chrome, wymuszając dzięki niemu wyświetlanie na YouTube filmów w wysokiej

rozdzielczości, został niedawno zaktualizowany tak, by mógł reklamować inne

rozszerzenia Chrome.

Jak

na ironię, wykorzystano je również do reklamowania blokera niepożądanych

reklam.

Natomiast

twórcy niepożądanych reklam wykorzystali właśnie funkcję wyświetlającą

powiadomienia na pulpicie Chrome, naruszając w ten sposób politykę rozwoju

oprogramowania Google.

Niezadowoleni

użytkownicy zaczęli umieszczać krytyczne opinie na stronie rozszerzenia w

Chrome Web Store. Ostrzegano w nich innych użytkowników przed instalowaniem

rozszerzenia i kierowano apel do mediów społecznościowych, by spróbowały

ustalić źródło niechcianych reklam. Ostatecznie sami użytkownicy doszli do

wniosku, że przyczyną uciążliwych wyskakujących reklam było „Automatic 4K/HD

for Youtube”.

Niezgodne

ze swoim charakterem zachowanie rozszerzenia przeglądarki zawsze budzi obawy,

że komuś o złych intencjach udało się wprowadzić do kodu zmiany. W przeszłości

wiele rozszerzeń i wtyczek do przeglądarek było zakupionych albo od ich

prawdziwych twórców, albo – w niektórych przypadkach – od pośredników. Mogło

więc dochodzić do złośliwych zmian kodu, skutkujących niepożądanym

funkcjonowaniem komputerów użytkowników.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z

potencjalnego ryzyka stwarzanego przez instalowanie rozszerzeń przeglądarki. Chęć

skorzystania z możliwości reklamowanych na podejrzanych stronach internetowych,

przeważa nieraz nad zdrowym rozsądkiem – komentuje Mariusz Politowicz, inżynier techniczny

Bitdefender z firmy Marken Systemy Antywirusowe

Przykładem

jest bloker reklam, który może czytać i zmieniać wszystkie dane użytkownika,

jakąkolwiek stronę by on odwiedził. Uprawnienia takie są niezbędne, by mógł on

skutecznie blokować reklamy. Instalując rozszerzenie przeglądarki, zawsze

obdarzasz je dużym zaufaniem.

Groźba

natrafienia na szkodliwe rozszerzenie nie jest teoretyczna, lecz bardzo realna.

Pod koniec ubiegłego roku, na przykład, badacze bezpieczeństwa ostrzegali przed

sponsorowanym przez rząd Korei Północnej atakiem wymierzonym w instytucje

akademickie. Przeprowadzony on został za pomocą, dostępnego w Chrome Web Store,

złośliwego rozszerzenia przeglądarki o nazwie „Font Manager”. Natomiast w

ubiegłym miesiącu okazało się, że fałszywe rozszerzenie „Flash Player”,

dostępne w Chrome Web Store, kradło dane karty kredytowej wprowadzane w

formularzach internetowych.

Na szczęście w przypadku „Automatic

4K/HD for Youtube” nie wydaje się, by planowano coś szczególnie złośliwego.

Jednak uporczywie wyskakujące reklamy naraziły na szwank reputację Google’a,

który właśnie musiał usunąć złośliwie zmanipulowane rozszerzenie z Chrome Web

Store – dodaje przedstawiciel Bitdefendera.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.