Sprawdź, jakie błędy popełniają internauci tworząc hasła

18 lutego, 2019 · Informacja prasowa · 4 min czytania

„To hasło jest za słabe”. „Hasło musi zawierać przynajmniej jedną wielką literę”. „Hasło musi składać się z przynajmniej ośmiu znaków”. „Hasło musi zawierać cyfry”. „Dodaj znak specjalny”. Te i wiele podobnych komunikatów często pojawiają się, gdy tworzymy nowe hasło.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

„To

hasło jest za słabe”. „Hasło musi zawierać przynajmniej jedną wielką literę”.

„Hasło musi składać się z przynajmniej ośmiu znaków”. „Hasło musi zawierać

cyfry”. „Dodaj znak specjalny”. Te i wiele podobnych komunikatów często

pojawiają się, gdy tworzymy nowe hasło.

Dla wielu są one irytujące i uciążliwe. W rzeczywistości

mają jedynie na celu pomoc w stworzeniu dobrego hasła.

„Przecież nikt nie będzie chciał włamać się na moje

konto…”

Takie przeświadczenie niestety

towarzyszy większości z nas. Jest jednak zupełnie odwrotnie. Obecnie można

nawet wynająć osobę, która na zlecenie łamie hasła dostępu do kont. Niektórzy,

robią to nawet z czystej ciekawości, czy uda im się odgadnąć hasło. Pamiętajmy,

że obok adresu e-mail czy nicku/nazwie użytkownika, kod dostępu — czyli właśnie

hasło, to jedna z metod weryfikowania tożsamości w internecie. Nieważne czy

jest to konto e-mail lub na portalu społecznościowym, na platformie muzycznej

lub filmowej, a zwłaszcza konto bankowe, nikt nie ma prawa korzystać z niego,

logować się bez Twojej wiedzy. Dlatego hasło jest tak ważne — aby zapobiec

nieproszonym „gościom”.

Najczęstsze błędy

Jak wszędzie, nawet przy tworzeniu

haseł, można wyszczególnić najczęściej popełniane błędy, przez które dostęp do

konta, mogą uzyskać niepowołane osoby. Internauci niekiedy nie są nawet

świadomi, że z ich hasłem jest coś nie tak i ponawiają swoje poprzednie błędy,

zakładając nowe konta. Poniżej kilka przykładów niepoprawnego tworzenia haseł i

rady jak temu zapobiec:

●

stosowanie tego samego hasła do każdego konta: jeden z

najczęstszych błędów. Można to porównać do klucza, który otwiera wszystkie

drzwi. Kto dostanie taki klucz, może włamać się na każde z Twoich kont.

Rada: najlepsze jest zastosowanie

wszędzie innego hasła, jednak nie zaledwie lekko zmodyfikowanego, ale zupełnie

odmiennego.

●

zbyt krótkie hasło: im mniej znaków, tym łatwiejsze będzie

do odgadnięcia. Programy rozszyfrowujące (tak istnieją programy, które odgadują

hasła), w prosty sposób poradzą sobie z krótką kombinacją znaków, jeżeli jest

ich więcej, staje się to znacznie trudniejsze.

Rada: hasło powinno być możliwie

najdłuższe, jednak na tyle, na ile jesteśmy w stanie zapamiętać. Im hasło jest

dłuższe, tym trudnej je rozszyfrować – z krótszym włamywacz poradzi sobie

znacznie łatwiej. Odpowiednia długość pomoże w zabezpieczeniu, które nie

przyprawi nas o ból głowy, starając się je zapamiętać.

●

za proste: wiele osób używa swojego imienia lub innego

słowa, które jest w jakiś sposób oczywiste — występuje w słowniku. Niektórzy

myślą, że dodanie liczby — najczęściej daty urodzin sprawi, że hasło będzie

trudniejsze — niestety tylko nieznacznie.

Rada: hasło nie powinno być

słowem, imieniem, nazwą. Najlepiej, jeżeli będzie kombinacją liter, cyfr i

znaków specjalnych.

●

zapisywanie hasła: co prawda nie dotyczy to samego jego

tworzenia, ale korzystania, jednak to jeden z najgorszych błędów. Zapisane

hasło: na dysku, w notatce, na mailu staje się łatwo dostępne np. dla hakerów.

Dodatkowo, jeżeli nie używa się antywirusa lub managera haseł, może zostać z łatwością przechwycone.

Rada: pod żadnym pozorem nie

zapisuj nigdzie hasła — nawet na kartce. Lepiej poświęcić trochę czasu na

zapamiętanie hasła, niż martwić się skutkami jego rozpowszechnienia. Dobrym

rozwiązaniem są także managery haseł, które zapamiętują je, ale jednocześnie

też zabezpieczają. Takie narzędzie stosuje w swoich oprogramowaniach również G

DATA.

Nie samo hasło

Kiedy jest już pewność, że hasło

jest naprawdę dobre, silne, spełnia wszystkie najważniejsze kryteria, które

zapobiegną jego złamaniu, trzeba pamiętać o kilku innych zasadach. Tak jak

wspomniano wyżej hasło, będzie do niczego, jeżeli zostanie gdzieś zapisane,

przekazane komuś. Należy także pamiętać, że samo hasło nie stanowi pełnej

ochrony. Odbieranie podejrzanych maili czy logowanie się do nieznanych sieci

WiFi, może przyczynić się do kradzieży danych.

Jeżeli zainteresował Was temat

prawidłowych hasłach lub ochrony danych w Internecie dołączcie do akcji

#klikajbezpiecznie. Projekt ma na celu upowszechnienie zagadnienia

bezpieczeństwa w sieci, dlatego skierowany jest zarówno do dzieci, jak i

rodziców. W ramach akcji, w szkołach prowadzone są warsztaty i zajęcia, uczące

bezpiecznego korzystania z Internetu, a także konkurs. Więcej informacji

znajdziecie na klikajbezpiecznie.pl

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.