Rzecznik Praw Obywatelskich przeciwko patostreamerom

22 października, 2018 · Mirosław Dyka · 2 min czytania

Kilka dni temu RPO zorganizował w swoim Biurze w Warszawie okrągły stół poświęcony patostreamingowi. W spotkaniu uczestniczyła wiceminister cyfryzacji Wanda Buk, oraz 30 innych ekspertów.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Kilka

dni temu RPO zorganizował w swoim Biurze w Warszawie okrągły stół poświęcony

patostreamingowi. W spotkaniu uczestniczyła wiceminister cyfryzacji Wanda Buk,

oraz 30 innych ekspertów.

Patostreaming

to pokazywanie przemocy i wulgarnych treści, niekiedy będących łamaniem prawa,

po to, by oglądający to przez internet widzowie płacili nadawcy. W Polsce w

ostatnich latach zjawisko nasila się w sposób nie znany w innych krajach.

Patostreaming

bazuje na wulgarnych, poniżających materiałach, często pełnych przemocy fizycznej

i słownej, nierzadko nagrywanych pod wpływem alkoholu lub innych środków

odurzających. Taki przekaz ma niestety dużą oglądalność, a nadawcy na tym

zarabiają. Dostają też pieniądze za to, że zrobią coś odrażającego czy

okrutnego: może to być znęcanie się nad osobą bliską, bicie, poniżanie.

Zjawisko

jest stosunkowo nowe, ale powstało na ten temat kilka reportaży. Rzecznik

dostał dopiero jedną skargę (od sąsiadów nadawcy takich treści, czyli

patostreamera). Nie ma takich skarg resort cyfryzacji, Ministerstwo

Sprawiedliwości szuka na razie narzędzi do opisu problemu. O skali zjawiska

alarmują organizacje pozarządowe, wychowawcy, psychologowie, badacze społeczni.

Coraz więcej osób zwraca uwagę na mowę nienawiści i się jej sprzeciwia.

Patologiczne treści w internecie często idą dalej – naruszają nietykalność

cielesną innych osób, promują przemoc, utrwalają negatywne stereotypy. Najczęściej

dostępne są na popularnych platformach bez ograniczeń wiekowych.

Zorganizowaliśmy w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich spotkanie ludzi, dla

których punktem wyjścia jest godność jako nienaruszalna podstawowa wartość.

Patostreaming jest jaskrawym przykładem łamania godności i nie ma na to naszej

zgody w przestrzeni publicznej jaką jest Internet

–

mówi Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, inicjatorka spotkania, odpowiedzialna w BRPO za

strategiczne postępowania sądowe.

Zebrani

u Rzecznika ustalili, że skuteczna będzie współpraca i wskazywanie konkretnych

rozwiązań, które krok po kroku mogą zmierzać do ograniczenia zjawiska

patostreamingu. Kluczowe znaczenie ma tu współpraca, a rola trzeciego sektora

jest nie do przecenienia, co podkreślali przedstawiciele władz.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.