Rozwój technologii biometrycznych napędzany przez wycieki danych?

8 czerwca, 2018 · Bartosz Adamczak · 3 min czytania

Jaka prawdopodobna przyczyna może stać za tym, że firmy będą inwestować w uwierzytelnianie danych biometrycznie? Okazuje się, że jest to ostatnia fala naruszeń, ataków oraz wycieków informacji.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Jaka prawdopodobna przyczyna może stać za tym, że firmy będą inwestować w uwierzytelnianie danych biometrycznie? Okazuje się, że jest to ostatnia fala naruszeń, ataków oraz wycieków informacji.

Według nowego raportu firmy badawczej Vanson Bourne, przeprowadzonej na podstawie ankiety wśród 200 administratorów IT ( zleconej przez Veridium – dostawcę uwierzytelniania wieloskładnikowego ), stwierdzono, że 63 procent odpowiadających, których firmy doświadczyły naruszenia danych, obecnie wdraża uwierzytelnianie biometryczne lub ma w planach to zrobić.

Aż 81 procent uważa, że zabezpieczanie hasłem to przeżytek i lepszym rozwiązaniem jest właśnie technologia biometryczna.

Dodatkowo:

  • 53 procent odpowiedziało, że ich organizacje doświadczyły naruszenia danych w ciągu ostatnich pięciu lat.

  • 89% odpowiadających stwierdziło, że po wejściu w życie ogólnego rozporządzenia w sprawie ochrony danych (RODO, GPRD), ma wpływ na podejście ich firm do zarządzania danymi obywateli UE oraz ich zabezpieczania.

  • 99 procent administratorów potwierdziło, że obecnie używa haseł, ale tylko jedna trzecia z nich jest przekonana, że same hasła mogą w wystarczającym stopniu ochronić dostęp.

  • 83 % ankietowanych stwierdziło, że ich pracownicy stosują techniki do „ominięcia” zasad tworzenia haseł, do najważniejszych naruszeń należą: przechowywanie haseł w przeglądarce internetowej lub menedżerze haseł (53%), używanie tych samych ciągów znaków w wielu miejscach (50%) i zapisywaniu haseł w plikach tekstowych(41%)

  • Większość respondentów (86%) zgodziła się, że dane biometryczne są najbezpieczniejszą metodą uwierzytelniania zarówno dla firm, jak i klientów.

W podobnym badaniu przeprowadzonym przez University of Texas, który badał odpowiedzi 1000 amerykańskich obywateli, 58 procent ankietowanych stwierdziło, że nie ma nic przeciwko skanowaniu odcisków palców, a jedna trzecia twierdzi, że nie przeszkadza jej inny typ zabezpieczeń biometrycznych. Badani byli najbardziej niepewni technologii rozpoznawania twarzy, z czego 13-procent w ogóle nie chce używać takiego rodzaju uwierzytelniania.

Co roku wyłudza się setki milionów euro za pomocą skradzionych danych osobowych, takich jak hasła, numery kart kredytowych i numery PIN. W niektórych miejscach sieci można nawet kupić tego typu informacje, komentuje Mariusz Politowicz, inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken, „Biometria w tym wypadku może być rozwiązaniem, gdyż nie można ukraść czyjegoś odcisku palca czy barwy głosu” – dodaje.

Naukowcy z Austin doszli do wniosku, że wzrost popularności biometrii będzie w niedługim czasie szczytował w statystykach. Dziewięćdziesiąt dwa procent ankietowanych twierdziło, że poziom komfortu i poczucia bezpieczeństwa przy używaniu zabezpieczeń biometrycznych podnosi się. Tylko 8 procent odpowiedziało, że nie uważają takiego sposobu za wygodny.

W zeszłym tygodniu HSBC ogłosiło, że klienci korporacyjni mogą logować się do aplikacji bankowości mobilnej z wykorzystaniem rozpoznawania twarzy. W komunikacie prasowym bank powiedział, że uruchomił usługę w 24 krajach dla HSBCnet, czyli bankowości mobilnej.

Od pewnego czasu naukowcy twierdzą, że uwierzytelnianie będzie się rozwijać w nowy sposób, głównie dzięki sukcesowi Apple Face ID. Oczekuje się więcej sposobów biometrycznego rozpoznawania osób, które będą identyfikować np. na podstawie ich głosu, sposobu pisania, sposobu chodzenia i nie tylko.

Szczegółowych informacji udziela:
Bartosz Adamczak
Account Executive
WHITE-MAGICK sp. z o.o.
+48 570 580 735
00-074 Warszawa
ul. Trębacka 4
NIP: 777-28-46-309, KRS 0000235615
Kapitał zakładowy 51.000 PLN opłacony w całości.

www.whitemagick.pl

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.