Rosyjski haker dostaje 35 lat więzienia. Wykorzystał luki w programach antywirusowych

29 maja, 2018 · Weboski · 2 min czytania

Obywatel byłego ZSRR, który mieszkał w Rydze na Łotwie, otrzymał trzy zarzuty związane z działalnością "Scan4you" - usługi antywirusowej online. Serwis pomagał hakerom uniknąć rozwiązań anty-malware, ogłosił amerykański Departament Sprawiedliwości.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Obywatel byłego ZSRR,

który mieszkał w Rydze na Łotwie, otrzymał trzy zarzuty związane

z działalnością „Scan4you” – usługi antywirusowej

online. Serwis pomagał hakerom uniknąć rozwiązań anty-malware,

ogłosił amerykański Departament Sprawiedliwości.

Akta sądowe ujawniają,

że w latach 2009-2015, 37-letni Ruslans Bondars korzystał ze

Scan4you. Usługa pozwalała twórcom złośliwego oprogramowania

wykorzystać luki bezpieczeństwa w oprogramowaniu antywirusowym,

chroniącym miliony systemów, należących do największych

amerykańskich przedsiębiorców, instytucji finansowych i agencji

rządowych.

Przykładem skutków

działalności Scan4you jest przypadek, w którym wspomniany serwis

pomógł dokonać kradzieży 40 milionów numerów kart kredytowych i

debetowych, a także około 70 milionów adresów, numerów telefonów

oraz innych danych osobowych obywateli USA. Jedna z poszkodowanych

firm wyliczyła wtedy straty na wartość 290 milionów USD.

Sprawcy, kryjący swój

wirus pod nazwą Citadel, zainfekowali złośliwym kodem ponad 11

milionów komputerów na całym świecie. Oni również korzystali z

usługi Scan4you do złamania zabezpieczeń i ukrycia swojego

programu. Twórcy Citadel spowodowali, że ich ofiary zostały

poszkodowane na około 500 milionów dolarów.

„Konie trojańskie

takie jak Citadel działają w ukryciu i przejmują kontrolę nad

maszyną ofiary. Mogą wysyłać do swojego stwórcy dane,

przechwycone hasła oraz pliki zgromadzone na dysku.”, komentuje

Mariusz Politowicz, inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken,

„Citadel Virus był zmodyfikowaną wersją trojana Zeus, którego

celem byli użytkownicy banków. W większości przypadków używany

był do kradzieży poświadczeń bankowych lub innych poufnych

informacji które mogły zostać znalezione na komputerach ofiar.”-

dodaje.

„Twórca złośliwego

kodu skorzystał ze specjalnej funkcji Scan4you, która umożliwiła

zaimplementowanie wspomnianego systemu spyware poprzez Interfejs

Programowania Aplikacji (API). Narzędzie pozwalało użytkownikowi

na możliwość skanowania malware bez potrzeby bezpośredniego

uploadu na stronie internetowej Scan4you.”, czytamy w oświadczeniu

Departamentu Sprawiedliwości.

W przeciwieństwie do

legalnych usług skanowania plików, Scan4you został zaprojektowany

do diagnozowania złośliwego oprogramowania dostarczanego anonimowo

– bez dzielenia się informacjami o przesłanych plikach z bazą

znanych wirusów.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.