Patostreamerzy przed sądem!

20 listopada, 2018 · Gabriel Gatner · 1 min czytania

Do sądów trafiają pierwsze akty oskarżenia przeciwko osobom zarabiającym na przemocy i patologiach w internecie.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Do sądów trafiają pierwsze akty oskarżenia przeciwko osobom zarabiającym na przemocy i patologiach w internecie.

Patostream to zjawisko coraz powszechniejsze, a twórcy

tego rodzaju filmów zarabiają nawet 20 tys. zł miesięcznie. Za pośrednictwem

YouTube patostreamerzy transmitują, jak zaczepiają, wyzywają albo biją

przypadkowo napotkane osoby. Często

robią to pod wpływem alkoholu. Przeciw jednemu z nich prokuratura w Toruniu

prowadziła pięć postępowań karnych.

W marcu tego roku poznańscy policjanci zatrzymali „Gurala”

kontrowersyjnego youtubera, który ma usłyszeć zarzuty i stanąć przed sądem

m.in. za namawianie nieletnich dziewczynek do rozbierania się przed kamerą

internetową.

Według „Rzeczpospolitej” takich zatrzymań jest

coraz więcej.

Możliwość publikowania +relacji na żywo+ dają nam niemal

wszystkie media społecznościowe. Na niektórych istnieje opcja +donate+, czyli

dobrowolnych wpłat, które oglądający może przelać autorowi relacji. To właśnie

dzięki nim +streamerzy+ zarabiają. Niemało, nawet do 20 tys. miesięcznie”

– pisze „Rz”.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.