Miłość o imieniu Catfishing
Okres wiosenno - letni to idealny czas by poznać nowe osoby. Wielokrotnie zdarza się jednak tak, że decydujemy się na zawieranie znajomości w świecie wirtualnym, a nie realnym. W końcu w domu, przeglądając Facebooka lub inne portale społecznościowe też możemy kogoś poznać. Czy to jednak bezpieczne?

Okres wiosenno – letni to idealny czas by poznać nowe osoby. Wielokrotnie zdarza się jednak tak, że decydujemy się na zawieranie znajomości w świecie wirtualnym, a nie realnym. W końcu w domu, przeglądając Facebooka lub inne portale społecznościowe też możemy kogoś poznać. Czy to jednak bezpieczne?
Internet
daje mnóstwo możliwości, jeśli chodzi o poszukiwanie nowych
znajomych. Dla osób, które szukają drugiej połówki, powstały
specjalne aplikacje takie jak np. Tinder. Czasem jednak poznajemy
kogoś przez przypadek – poprzez „zaczepkę” na Facebooku,
omyłkowo wysłany sms.
Zazwyczaj
będąc po drugiej stronie ekranu, czujemy się anonimowi i
bezpieczni. Jednak podczas zawierania nowych znajomości bywa nieco
inaczej. Tak jak w każdym zauroczeniu – uczucia mogą pozbawić
nas czujności.
„Catfishing”
to jedno z najbardziej niepokojących zagrożeń Internetu. Może
dotknąć każdego, bez względu na płeć, wiek, miejsce
zamieszkania czy status społeczny. Przed tym zagrożeniem, nasz
komputer nie jest w stanie nas ochronić. Najlepszą ochroną jest
nasza czujność i rozwaga.
Catfisher
– kim jest?
Zwrotem
„catfisher” określa się osobę, która na różnych portalach –
zarówno randkowych, jak i społecznościowych – przypisuje sobie
czyjąś tożsamość. Jak działają? „Złodzieje tożsamości”
zakładają fałszywe konta, z nieprawdziwymi danymi i zdjęciami
innych osób. Zadaniem catfishera jest budowanie z nami więzi,
utrzymywanie długotrwałej relacji, a ostatecznie – oszukanie. .
Takie
osoby są równie niebezpieczne, co złośliwe aplikacje. Mogą nie
tylko przechwycić dane – które pewnie sami byśmy zdradzili –
ale również naciągnąć na pieniądze (prośba o pożyczenie
pieniędzy to najczęstszy sposób wyłudzenia).
Po
czym poznać catfishera? Co powinno zwrócić naszą uwagę? Po
pierwsze – nasz internetowy przyjaciel jest ideałem. Na podstawie
naszych informacji, dopasowuje swój wizerunek tak, aby był osobą,
której szukamy. Pomimo długiej relacji i zaangażowania on/ona
odmawia spotkania się w rzeczywistości. Cały czas chce pozostać
anonimowy. Co za tym idzie, nie lubi udostępniać swoich zdjęć.
Kiedy już dochodzi do prośby o pieniądze, powinniśmy zweryfikować
informacje które podaje nam catfisher.
Powody
działania
Co
motywuje ludzi do takiego działania? Zazwyczaj jest to samotność,
zemsta, nuda i ciekawość. Wielu z nich chce się zemścić na
jakiejś osobie i wtedy robią to z premedytacją. Nie brakuje jednak
osób dla których jest to dobra zabawa, żart i robią to po prostu
z nudy.
W
społeczeństwie zakorzeniło się przekonanie, że tylko dzieci są
narażone na Internetowe znajomości z osobami, które podają się
za kogoś innego. Jak widać, my dorośli jesteśmy w takim samym
niebezpieczeństwie. Dysponujemy większym doświadczeniem i
rozsądkiem niż dzieci, a jednak dajemy się nabierać na zmyślone
historie. Internetowa znajomość może nie tylko wpłynąć na nasze
życie uczuciowe, ale też zatracić poczucie bezpieczeństwa w
sieci. Catfisher może okazać się hakerem i przejąć nasze dane z
komputera.
Jak się bronić? Najlepiej podchodzić z rozsądkiem do
internetowych znajomości i zainstalować dobre oprogramowanie
antywirusowe (np. G DATA Total Security, z funkcją firewall,
monitorującą cały ruch w sieci).
Uważajmy zatem na osoby, z
którymi zawieramy Internetową znajomość. Nigdy nie wiemy kto tak
naprawdę siedzi po drugiej stronie monitora. Może być to osoba,
która chce zagrać na naszych uczuciach lub haker, którego celem
jest przejęcie naszych poufnych danych.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.