Hakerzy podrobili rozszerzenie Adblock Plus

11 października, 2017 · Mirosław Dyka · 1 min czytania

I zrobili to na tyle skutecznie, że nabrało się nawet Google...

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

I zrobili to na tyle skutecznie, że nabrało się nawet Google…

Nie wiadomo w jaki sposób złośliwe

oprogramowanie przeszło przez proces weryfikacji w sklepie giganta. Wystarczyło

zmienić jedną literkę z małej na dużą (AdBlock Plus zamiast Adblock Plus) by

wprowadzić w błąd 37 tysięcy użytkowników przeglądarki Chrome, którzy pobrali

podróbkę zamiast oryginału.

Podrobione, złośliwe

oprogramowanie zamiast blokować niechciane reklamy, pokazywało własne.

Można

się także domyślać, że rozszerzenie gromadziło wrażliwe dane dotyczące

logowania czy haseł. Wiemy także, że oprogramowanie to zostało już usunięte z

Chrome Web Store.

Przestępcy często

podszywają się pod popularne oprogramowanie. Jednym ze sposobów jest podanie w

opisie podróbki szeregu tych samych słów kluczowych, które zostały użyte w

oryginale. W rezultatach wyszukiwania podrobiona aplikacja będzie się wówczas

pojawiała obok prawdziwej. Jeśli dodamy do tego prawie identyczną nazwę i szatę

graficzną – nabierze się wielu użytkowników.

Z przeprowadzonych wcześniej

badań wynika, że Polacy są w ścisłej czołówce internautów masowo

wykorzystujących rozszerzenia do przeglądarek, które blokują wyświetlanie

reklam. Z tego płynie wniosek, że najprawdopodobniej wśród oszukanych jest

wielu naszych rodaków.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.