Gdy pojawia się zagrożenie, najważniejsza jest szybkość

4 lipca, 2019 · Informacja prasowa · 3 min czytania

Naruszenie danych, jeszcze niedawno tak rzadkie, stało się normą, przez co przedsiębiorstwa na całym świecie zmuszone są do podejmowania przeróżnych kroków w związku z prawdopodobieństwem przestoju i strat.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Naruszenie danych, jeszcze niedawno tak rzadkie, stało się normą, przez co

przedsiębiorstwa na całym świecie zmuszone są do podejmowania przeróżnych

kroków w związku z prawdopodobieństwem przestoju i strat.

Badania pokazują, że firmy, reprezentujące wszystkie sektory, cierpią z

powodu niekompetencji w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, napiętych budżetów na

działalność IT, a także nieświadomości członków zarządu, że inwestowanie w IT

powinno być postrzegane jako siła napędowa biznesu, a nie obciążenie finansowe.

Oto przykład: ostatnie badanie Forbes Insights pokazuje, że większości firm

nadal pozostało wiele do zrobienia zanim uda im się wypracować silną postawę

wobec cyberzagrożeń. W ankiecie przeprowadzonej przez jednostkę odpowiedzialną

za dział biznesowy, zapytano 1000 kierowników do spraw bezpieczeństwa oraz

pracowników o to, na ile skutecznie Centra Operacji Bezpieczeństwa (SOC) w ich

firmach reagują w obliczu incydentów. Mając na uwadze fakt, iż najistotniejszy

jest czas między wykryciem incydentu a podjęciem środków zaradczych, trzy

czwarte respondentów przyznało, iż ogólnie rzecz biorąc, nie było

usatysfakcjonowanych tempem reagowania na problemy zagrożenia bezpieczeństwa

oraz ich rozwiązywania.

Badanie pokazuje, iż wiele organizacji, z uwagi na niemożność podjęcia

natychmiastowych działań, naraża się na niebezpieczeństwo i otwiera drzwi

hakerom – stwierdzili autorzy badania. Szybkość to główny cel działania w

sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa, tak samo ważny w zakresie na przykład

dostarczania usług IT, jak i reagowania na zagrożenia. Umiejętność wykrywania

oraz reagowania na incydenty oraz naruszenia – jak również szybkość, z

jaką udaje się znaleźć rozwiązanie lub uszczelnić luki – sięga głównej istoty

marki.

Jakie zatem środki firmy powinny podjąć, by wypełnić lukę w działaniach w

obliczu zagrożenia? Eksperci radzą, by pierwszym krokiem było jasne

zdefiniowanie swojego oprogramowania. Według autorów badania automatyzacja

wszystkich etapów tworzenia aplikacji, od złożenia zamówienia po produkcję,

zapewnia ich sprawne powstawanie oraz testowanie zabezpieczeń.

Co więcej radziłbym zadbać o nieużywanie w firmie

prywatnych nośników danych. To na nich najczęściej przenoszone są niepożądane

pliki. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy, a weryfikacja tego typu źródła

zagrożenia może zająć programowi wiele godzin. – komentuje sytuację Mariusz Politowicz z Bitdefender, dostawcy

oprogramowania antywirusowego.

Kolejnym ważnym krokiem jest umożliwienie Centrom SOC sprawnego,

skutecznego i dokładnego analizowania ostrzeżeń o zagrożeniach. Dzięki

zastosowaniu sztucznej inteligencji, centra te mają możliwość zautomatyzowania

procesu zarządzania kryzysami, analizowania istotnych zagrożeń (zmniejszenia

ilości zbędnych alertów), jak również spełnienia wymogów wynikających z

rozporządzeń i audytów.

To tylko niektóre z kluczowych wniosków przedstawionych w badaniu

przeprowadzonym przez ekspertów Forbes. Potwierdzają one jednak dane pochodzące

z innego niedawnego badania cyberbezpieczeństwa w różnych sektorach przemysłu.

Badanie to, przeprowadzone przez Ponemon Institute, pokazuje, że reagowanie na

zagrożenia może stanowić najsłabsze ogniwo procesu ograniczania zagrożeń w

cyberświecie. Tylko 34% respondentów podało, że w ich firmach zatrudnieni są

wykwalifikowani pracownicy, których zadaniem jest identyfikowanie oraz

wprowadzanie środków zaradczych w obliczu złośliwych działań, a 52%

respondentów korzysta z usług zewnętrznych dostawców w zakresie analizy i

reagowania w sytuacjach kryzysowych. Tylko 21% organizacji stwierdziło, że

„radzą sobie z tym same”.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.