Facebook ukarany grzywną 500 tys. funtów za skandal z udziałem Cambridge Analytica
Orzeczona przez UK Information Commissioner’s Office (ICO – brytyjski odpowiednik polskiego GIODO) grzywna stanowi maksymalny wymiar kary, jaki można wymierzyć na mocy brytyjskiej ustawy o ochronie danych osobowych (Data Protection Act) z 1998 r.

Orzeczona
przez UK Information Commissioner’s Office (ICO – brytyjski
odpowiednik polskiego GIODO) grzywna stanowi maksymalny wymiar kary,
jaki można wymierzyć na mocy brytyjskiej ustawy o ochronie danych
osobowych (Data Protection Act) z 1998 r.
Przeprowadzone
przez ICO dochodzenie wykazało, że w latach 2007-2014 Facebook
niedostatecznie zabezpieczał dane swoich klientów. Problem dotyczył
udostępnianych przez serwis społecznościowy aplikacji firm
trzecich, które bez wyraźnej zgody instalujących je użytkowników
otrzymywały dostęp do wrażliwych informacji znajdujących się na
ich profilach. Co więcej, aplikacje otrzymywały również dostęp
do danych zgromadzonych na profilach znajomych, którzy tych
aplikacji nawet nie pobrali.
Wg
brytyjskiego organu ds. ochrony danych osobowych, Facebook nie zadbał
o dostateczną kontrolę udostępnianych w swoim serwisie aplikacji
firm zewnętrznych, szczególnie jeżeli chodzi o dane, do których
mogą one mieć dostęp. W efekcie doszło do sytuacji, gdzie jedna z
nich pozyskała dane 87 milionów użytkowników, bez ich wiedzy i
zgody. W grupie tej znaleźli się również obywatele Wielkiej
Brytanii.
Część
nielegalnie pozyskanych danych została następnie przekazana innym
podmiotom, w tym SCL Group, właścicielowi Cambridge Analytica,
firmy wynajętej w celu manipulowania wynikami wyborów prezydenckich
w USA.
Nałożona
grzywna to maksymalny wymiar kary przewidziany w takich przypadkach
przez Data Protection Act z 1998 r. Jest to jednak kropla w morzu
przychodów społecznościowego giganta. Szacuje się, że kara
równoważna jest kwocie, jaką Facebook zarabia w 18 minut.
Gdyby wyciek
nastąpił po uchwaleniu (w maju tego roku) unijnego Ogólnego
Rozporządzenia o Ochronie Danych (GDPR – General Data Protection
Regulation), wysokość kary przekroczyłaby prawdopodobnie miliard
funtów.
Wg Elizabeth
Denham, brytyjskiej Komisarz ds. Informacji w ICO, Facebook nie
dołożył należytych starań, by chronić prywatności swoich
użytkowników przed, w trakcie i po zaistniałym incydencie.
Społecznościowy gigant powinien mieć świadomość tego, że dane
jego klientów były dostępne dla podmiotów zewnętrznych, i zadbać
o ich ochronę.
Uważamy,
że wyciek danych był bardzo poważny i uzasadnia maksymalny wymiar
nałożonej kary. Celem jej jest wymuszenie na organizacji zmian w
podejściu do ochrony danych. Zgodnie z rozporządzeniami GDPR z tego
roku, grzywna byłaby znacznie wyższa. – kontynuuje Elizabeth
Denham.
„Warto
przypomnieć, że w ubiegłym miesiącu ICO nałożyła identyczną
grzywnę na Equifax, firmę, której nieodpowiedzialne podejście do
ochrony danych doprowadziło do wycieku informacji osobowych i
finansowych 146 milionów klientów w USA i Europie. Ogromne kary
pieniężne powinny przestrzegać firmy przed zaniechaniami
związanymi z ochroną poufnych danych” komentuje Dariusz Woźniak,
inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken.
Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.