Cyberprzestępcy podszywali się pod firmę kurierską DHL

3 stycznia, 2019 · Gabriel Gatner · 2 min czytania

Jeden z mieszkańców Bydgoszczy poinformował Gazetę Pomorską o próbie wyłudzenia od niego pieniędzy przez internetowych przestępców. Podszyli się oni pod znaną firmę kurierską DHL, przesyłając wiadomość mailową wzywającą do wniesienia opłaty w wysokości 6,5 tysiąca złotych za nieodebranie przesyłki.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Jeden z mieszkańców Bydgoszczy poinformował Gazetę

Pomorską o próbie wyłudzenia od niego pieniędzy przez internetowych

przestępców. Podszyli się oni pod znaną firmę kurierską DHL, przesyłając wiadomość

mailową wzywającą do wniesienia opłaty w wysokości 6,5 tysiąca złotych za

nieodebranie przesyłki.

W treści maila znalazła się informacja, że kurier

wykonał nieudaną próbę dostarczenia paczki pod wskazany adres. W związku z tym

Bydgoszczanin został wezwany do poniesienia karnej opłaty. Cyberprzestępcy w

wiadomości mailowej posłużyli się prawdziwymi danymi identyfikacyjnymi i

adresowymi firmy DHL.

Jak zareagował odbiorca wiadomości?

Na szczęście potencjalna ofiara nie dała się nabrać i

postąpiła wzorcowo. Bydgoszczanin w celu zweryfikowania sprawy skontaktował się

telefoniczne z infolinią DHL-u i szczegółowo opisał sytuację. Przedstawiciel

firmy kurierskiej poinformował, że reprezentowana przez niego firma nie stosuje

praktyk polegających na obciążaniu klientów opłatami za nieodebranie paczki.

Potwierdził zarazem, że przesłana faktura jest fałszywa i nie należy w żadnym

wypadku jej opłacać. Jak stwierdził konsultant, przedstawiona sprawa nie ma

charakteru jednostkowego. Okazuje się, że w ostatnim czasie miało miejsce wiele

podobnych incydentów z wykorzystaniem wizerunku firmy DHL. Bydgoszczanin

zdecydował się skontaktować z Gazetą Pomorską, aby opisując działania

przestępców ostrzec inne osoby przed niebezpieczeństwem.

Co na to biuro prasowe DHL-u?

Do sprawy odniósł się również przedstawiciel biura

prasowego DHL Parcel Polska. Stanowczo zaprzeczył on temu, iż tego typu i

podobne wiadomości mailowe mają cokolwiek wspólnego z reprezentowaną przez

niego firmą. Jej dane – jak stwierdził – zostały wykorzystane w sposób

bezprawny i posłużyły do rozsyłania internetowego spamu. Poprosił również, aby

zachować ostrożność, jeżeli do maila został dołączony plik w załączniku. Jego

otwarcie mogłoby skutkować aktywowaniem programu szpiegującego na komputerze

użytkownika. Hakerzy w ostatnich miesiącach zwiększyli częstotliwość ataków

polegających na wyłudzaniu pieniędzy oraz danych osobowych. Podszywają się pod

firmy cieszące się społecznym zaufaniem – takie jak banki, firmy kurierskie czy

operatorzy telefonii komórkowej.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.