Co jest prawdą, a co fałszem lub żartem? Jak reagować na to, co dzieci czytają online.

8 stycznia, 2019 · Informacja prasowa · 3 min czytania

Fałszywe wiadomości nie są nowym zjawiskiem, ale ostatnio stały się problemem spowodowanym większą dostępnością Internetu wśród młodych ludzi.

Zalecamy ostrożność podczas zakupów w sklepie: homeekspert.net

Fałszywe

wiadomości nie są nowym zjawiskiem, ale ostatnio stały się problemem

spowodowanym większą dostępnością Internetu wśród młodych ludzi.

Coraz więcej dzieci korzysta z mediów społecznościowych nie

tylko dla zabawy i komunikacji, ale także w celu uzyskania potrzebnych im

wiadomości. Przy tym wiadomość nie musi tutaj oznaczać informacji na temat

polityki lub bieżących spraw społecznych. Może być rozumiana znacznie szerzej,

od odkryć naukowych, konkursów organizowanych przez celebrytów, dostępnych na

YouTube wypowiedzi wpływowych osób, aż po słynne wyzwania, takie jak Blue Whale

i Momo.

Mimo wszystkich zagrożeń, rodzice nie zostają z

problemem sami

Wybór odpowiedniego oprogramowania antywirusowego w

znaczącym stopniu upraszcza sprawę i wspiera opiekunów w chronieniu dzieci

przed zagrożeniami. Dorośli mogą to zrobić bez konieczności zbytniego

ingerowania w ich prywatność, czy odcinania małoletnich od wszystkich korzyści,

jakie niesie ze sobą postępująca informatyzacja otaczającego nas świata. Moduł

kontroli rodzicielskiej jest dużym wsparciem

opiekunów we właściwym, mądrym rozwiązaniu wszelkich zagrożeń związanych z udziałem dziecka w

wirtualnym świecie. – mówi Mariusz Politowicz, inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken.

Przeprowadzone

przez Bitdefender badanie „Nastolatkowie, a niebezpieczeństwa Internetu”

pokazuje, że większość amerykańskich nastolatków (12-16 lat) bardzo dobrze zna

urządzenia mobilne: smartfon (75%), tablet (42%), laptop (40%) i są oni bardzo

aktywni w większości znanych sieci społecznościowych.

Odróżnienie wiadomości fałszywych od prawdziwych jest

dzisiaj nawet dla dorosłych nie lada wyzwaniem. Dla dzieci stanowi jeszcze

większą trudność. Jednak rodzice mogą zrobić przynajmniej jedno: nauczyć je

krytycznego myślenia.

Praktyczne i zabawne zajęcia dla

rodzin „inteligentnych cyfrowo”

Jeżeli jesteś rodzicem lub nauczycielem zajmującym się tą

sprawą, przyjrzyj się opisanym niżej zabawnym czynnościom, które pomogą dziecku

zachować w Internecie rozsądek.

Zabawa w

detektywa fałszywych wiadomości

Wydrukuj pewną liczbę wiadomości, zarówno fałszywych jak i

prawdziwych, i pokaż je dzieciom. Następnie odpowiedzcie wspólnie na

następujące pytania:

* Kto to napisał (powiedział)?

* Dla kogo jest ta wiadomość? Kto może uznać ją za

interesującą?

* Jakie jest zasadnicze przesłanie? Czy jest ono pozytywne,

czy negatywne? Czy komuś może ono przynieść korzyść, czy wyrządzić krzywdę?

* Czy wiadomość jest kompletna? Czy nie brakuje w niej

zeznań świadków, ważnych informacji o miejscu i czasie wydarzenia?

* Czy ktoś może zarobić rozpowszechniając taką wiadomość?

Czy ktoś zapłacił za jej opublikowanie?

* Czy wierzysz, że to prawda?

Po takiej rozmowie poproś dzieci, by głosowały, czy

wiadomość jest prawdziwa, czy fałszywa.

Zabawa w

cyfrowego doktora

Gdyby opublikowana w Internecie wiadomość była „pacjentem”,

jak należałoby sprawdzić czy zdrowy jest, czy chory? Otwórz wiadomość na

komputerze (tablecie, smartfonie) i spójrz na:

* Nazwę strony i jej adres URL. Czy coś jest podejrzane?

* Jakość tekstu: właściwe użycie dużych liter, poprawność

ortograficzna, gramatyczna i interpunkcyjna (np. pięć wykrzykników).

* Zapoznaj się z treścią i odpowiedz sobie na pytanie od

kogo pochodzi wiadomość i czy jest jakiś link do wiarygodnego źródła.

* Obrazy i zdjęcia ilustrujące wiadomość: Czy są odpowiednie

do tekstu? Czy zostały zrobione przez fotografa? Czy podane jest ich źródło?

* Jakie uczucia budzi ta wiadomość? Czy brzmi zbyt dobrze

(źle), by mogła być prawdziwa?

* Rozejrzyj się w sieci i sprawdź, czy tę samą wiadomość

można znaleźć na innych stronach internetowych. Jeśli historia jest prawdziwa,

to z dużym prawdopodobieństwem publikują ją również inne źródła.

Komentarze obsługuje Disqus. Wczytanie spowoduje połączenie z zewnętrznym serwisem.